Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lampa systemowa a błędny AF


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#29 jurekp

jurekp

    Zaawansowany

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 545 postów
  • LokalizacjaBrama Bieszczad
  • SprzętCanon EOS 50d + EOS 5d mk3

Napisano 12 styczeń 2018 - 22:13

Praktyka  to nie są dane techniczne lampy i aparatu do tej lampy



#30 doors

doors

    Stary wyga

  • Zwycięzcy
  • 3754 postów
  • Lokalizacja3 km od miejsca znalezienia Neandertalczyka
  • Sprzętniszowy
  • FotoRing:Zawodowiec

Napisano 13 styczeń 2018 - 00:33

Nadal błądzisz-lampa Minolta 3600 HS (D) została wypuszczona na rynek w roku 2000 a więc na 4 lata przed wyprodukowaniem pierwszej ,cyfrowej lustrzanki Minolty (Minolta Dynax 7D).

Zgadza sie. Lampa blyskowa Minolta 3600HS (D) zostala wypuszczona na rynek w 2000 roku, a wiec 5 lat po wprowadzeniu na rynek pierwszego digitalowego aparatu Minolty RD175 i Dimage RD3000. Pozniej w 1996 Dimage RD-3000, 1998 Dimage EX Wide i Dimage EX Zoom, 1999 Dimage 3D 1500. Wlasnie dla tych cyfrowych aparatow zostala ta lampa skonstruowana.


Dobre zdjecie krajobrazowe nadaje sie na widokowke, bardzo dobre rzadko...

Zasady kompozycji zeby zlamac, trzeba najpierw poznac.

Nie ta matryca jest lepsza, ktora ma lepsza rozdzielczosc, ale ta, ktora mniej szumi.


#31 Neo.

Neo.

    weteran

  • Administratorzy
  • 10304 postów
  • Sprzętematorski

Napisano 13 styczeń 2018 - 09:39

:bag:

  :blush: Doors- zwracam honor- to ja byłem niedoinformowany.



#32 doors

doors

    Stary wyga

  • Zwycięzcy
  • 3754 postów
  • Lokalizacja3 km od miejsca znalezienia Neandertalczyka
  • Sprzętniszowy
  • FotoRing:Zawodowiec

Napisano 13 styczeń 2018 - 11:27

Przy okazji poznalem troche historii Minolty.  :)


Dobre zdjecie krajobrazowe nadaje sie na widokowke, bardzo dobre rzadko...

Zasady kompozycji zeby zlamac, trzeba najpierw poznac.

Nie ta matryca jest lepsza, ktora ma lepsza rozdzielczosc, ale ta, ktora mniej szumi.


#33 FlatEric

FlatEric

    Stary wyga

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 2840 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Sprzęt135 & 120 & SL & 1/2.5" & 1/2.3"

Napisano 13 styczeń 2018 - 18:11

To teraz czas na historię Canona. :D

 

Jako uzupelnienie dodam, ze dlatego TTL-lampy blyskowe z czasow analogowach nie sa kompatybilne (tryb TTL) z aparatami digitalowymi, Pewnie dlatego tez producenci lamp blyskowych i aparatow wprowadzili nowe okreslenia dla tego trybu, np. i-TTL, e-TTL...W pewnym sensie mozna takie oznaczenie traktowac jako deklaracje do przynaleznosci do systemu digitalowego.  :)

Problem polega na tym (tak z grubsza), ze za czasow analogowych do pomiaru TTL uzywano swiatlo odbite od filmu, co teraz jest raczej nie mozliwe z powodu nie gladkiej powiezchni matrycy. Technicznie rozwiazano to za pomoca "przedblysku", ktorego to stare lampy nie posiadaja.

 

E-TTL został wprowadzony wraz z EOSem 50 w roku 1995, gdy o cyfrowych lustrzankach nikomu się specjalnie nie śniło, a kompatybilne z nim są wszystkie lampy serii EX. W przeciwieństwie do lamp serii EZ, obsługujących zwykły TTL.

Istota E-TTL zasadza się nie na błyszczeniu czegokolwiek, tylko na dokonywaniu dzięki przedbłyskowi ewaluacyjnego (stąd E) pomiaru błysku na zwykłej, wielopolowej matrycy pomiarowej aparatu (zamiast na trzypolowym układzie TTL błysku działającym podczas naświetlania zdjęcia), co poza większą dokładnością pozwala np. uwzględniść w pomiarze punkt ustawienia ostrości. Lustrzanki analogowe z E-TTL jak najbardziej obsługiwały też TTL, stąd i można było z nimi używac lamp EZ. Nie wiem, jak teraz na cyfrze. Zresztą E-TTL II też pojawił się na aparatach analogowych, np. EOS 30V/33V czy EOS 300X (który był skądinąd jedynym analogowym EOSem z E-TTL dla flesza wbudowanego, wszystkie inne błyskały tu w TTL). W samych lampach serii EX z czasów analogowych i cyfrowych różnica sprowadza się do umiejętności dopasowywania kąta błysku odpowiednio do ogniskowej dla formatu klatki FF i APS-C - tym się różniły np. lampy 580EX i 580EX II.



#34 m.a.g

m.a.g

    Bardzo zajęty facet

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 2596 postów
  • Sprzęt6D/5DMK IV/A7MK II

Napisano 13 styczeń 2018 - 18:25

tym się różniły np. lampy 580EX i 580EX II.


Nomen omen 580EX (bez II) mam do dzisiaj i używałem ją chyba ze wszystkimi cyfrowymi lustrzankami Canona. za wyjątkiem 60D i 1DX, bo tych w ręku nie miałem.

Co prawda do analogowych EOS'ow jej nie podpinałem, bo kupiłem w zestawie z 1Ds.

To ciekawe co piszesz o dopasowywaniu kąta błysku do pełnej klatki i cropa - jak rozumiem moja lampa tego nie ma - natomiast znakomicie działa i na FF i na cropie, bardzo dużo jej używałem z cropowymi 20D i 50D.

Jak rozumiem w takiej sytuacji lampa daje po prostu szerszy kąt błysku niż potrzeba w związku z czym marnuje trochę mocy?



#35 ucho103

ucho103

    Stały bywalec

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 913 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Sprzętnikon d7000

Napisano 13 styczeń 2018 - 20:29

nie czytałem całego wątku (tylko początek), ale mam chyba podobny zestaw d7000 i YN568EX,

nie mam żadnych problemów z działaniem AF z lampą, z siatką wspomagającą czy też bez lampy, z dziennym światłem czy sztucznym


Amator który jak ma czas to pstryka, ale nie ma czasu... ;] Moje fotki na blogu


#36 FlatEric

FlatEric

    Stary wyga

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 2840 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Sprzęt135 & 120 & SL & 1/2.5" & 1/2.3"

Napisano 13 styczeń 2018 - 20:39

No dobrze, jednak skłamałem - choć dam głowę, że gdzieś to czytałem. Wychodzi, że nawet 580EX i 430EX już mają ten "sensor zoom", to 550EX i 420EX jeszcze nie uwzględniają rozmiaru klatki. :(

#37 jurekp

jurekp

    Zaawansowany

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 545 postów
  • LokalizacjaBrama Bieszczad
  • SprzętCanon EOS 50d + EOS 5d mk3

Napisano 13 styczeń 2018 - 21:31

Internetowy Canon Zone

Jarosław Mikołajczuk:

 Lampy Speedlite 430EX II i Speedlite 580EX II realizują tradycyjny pomiar błysku TTL tylko z lustrzankami analogowymi, gdyż jedynie one wyposażone są w dodatkowy czujnik, którego wymaga ta procedura. Mierzy on tylko błysk – odbity od powierzchni filmu.

Natomiast lustrzanki cyfrowe Canona realizują znacznie bardziej wyrafinowany technologicznie pomiar E-TTL II, który dokonywany jest na matrycy mierzącej światło ciągłe. System automatycznie więc uwzględnia oświetlenie zastane, dając naturalne efekty naświetlania i doświetlania błyskiem. Tu nie ma potrzeby, ani możliwości korzystania ze zwykłego TTLa, więc lustrzanka – aby uniknąć błędów – automatycznie ogranicza do niego dostęp. Z kolei same lampy mogą przechodzić w TTL – po aktywacji odpowiedniej funkcji indywidualnej (C.Fn-05 dla Speedlite 580EX II). Błysku wypełniającego nie trzeba i nie można włączać, bo zaawansowany system zna poziom światła zastanego i automatycznie dostosowuje doń prawidłowo światło flesza. Nie trzeba nic włączać ani przełączać – zakłada Pan lampę do aparatu i już!