Skocz do zawartości


Zdjęcie

Aparat do 2500


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 Thou

Thou

    Debiutant

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 26 postów

Napisano 31 grudzień 2017 - 10:08

Witam, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem pierwszego aparatu. Myślałem raczej nad kompaktem z powodu poręczności — nie jestem i nigdy nie będę profesjonalnym fotografem a kompakt zawsze można ze sobą zabrać. Robię teraz zdjęcia głównie smartfonem (Lumia 930). Myślę, że 2 do 2,5 tys. wystarczy na zakup sprzętu, aby nauczyć się robić zdjęcia, a jednocześnie za kilka lat kupić poważniejszy sprzęt, jeżeli mnie to w jakiejś części pochłonie. Głównie robię zdjęcia krajobrazu miejskiego i zwierzętom i raczej tak pozostanie. Czasem będą to krajobrazy podczas wakacji albo zdjęcia „rodzinne”. Czytałem już kilkadziesiąt tematów i nie mogę się zdecydować na jeden pomiędzy:

- Sony RX 100 III
- Panasonic Lumix LX100

Nie zamierzam dokupywać obiektywów przynajmniej przez najbliższe 2 lata (później zobaczymy) dla tego skupiłem się na kompaktach. Wiem, że jest to jeden z tych tematów, które się powtarzają, ale może będziecie w stanie pomóc mi z moim „problemem”



#2 ucho103

ucho103

    Stały bywalec

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 913 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Sprzętnikon d7000

Napisano 31 grudzień 2017 - 10:32

Najlepiej a6000 z kitowym obiektywem, ale trzeba jechac do sklepu i sprawdzic czy nie bedzie za duzy.. jest wiekszy od kompaktu, a jak nie to rx100 iii tez jest ciekawy

Amator który jak ma czas to pstryka, ale nie ma czasu... ;] Moje fotki na blogu


#3 Thou

Thou

    Debiutant

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 26 postów

Napisano 31 grudzień 2017 - 10:49

Najlepiej a6000 z kitowym obiektywem, ale trzeba jechac do sklepu i sprawdzic czy nie bedzie za duzy.. jest wiekszy od kompaktu, a jak nie to rx100 iii tez jest ciekawy

 

Myślałem o a6000, ale boję się kitowego obiektywu. Wszędzie naczytałem się, że kitowe znaczy do kitu i zaraz będę leciał po kolejny obiektyw... Bo porównując te 3 aparaty to a6000 wychodzi „najlepiej". No i cena dobra — można znaleźć np. za 2099... chociaż w tym samym sklepie ten sam aparat tylko w innym kolorze kosztuje 2499... trzeba byłoby się już chyba w sklepie dopytać czemu tak.



#4 ucho103

ucho103

    Stały bywalec

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 913 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Sprzętnikon d7000

Napisano 31 grudzień 2017 - 11:14

Myślałem o a6000, ale boję się kitowego obiektywu. Wszędzie naczytałem się, że kitowe znaczy do kitu i zaraz będę leciał po kolejny obiektyw... Bo porównując te 3 aparaty to a6000 wychodzi „najlepiej". No i cena dobra — można znaleźć np. za 2099... chociaż w tym samym sklepie ten sam aparat tylko w innym kolorze kosztuje 2499... trzeba byłoby się już chyba w sklepie dopytać czemu tak.

dlatego pierwsze co to sprzedałem kita z a6000 (choć niektórzy są z niego zadowoleni)  i kupiłem lepsze szkło, jeśli chcesz głównie focić w auto/w dobrych warunkach, nie zmieniać obiektywów to rx 100 III jest super

 

ps

osobiście, jako jedyny aparat wziął bym a6000, ale jako drugi aparat (do lustrzanki) - wziął bym RX100 III 


Amator który jak ma czas to pstryka, ale nie ma czasu... ;] Moje fotki na blogu


#5 Thou

Thou

    Debiutant

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 26 postów

Napisano 31 grudzień 2017 - 11:29

dlatego pierwsze co to sprzedałem kita z a6000 (choć niektórzy są z niego zadowoleni) i kupiłem lepsze szkło, jeśli chcesz głównie focić w auto/w dobrych warunkach, nie zmieniać obiektywów to rx 100 III jest super



ps

osobiście, jako jedyny aparat wziął bym a6000, ale jako drugi aparat (do lustrzanki) - wziął bym RX100 III

 

Właśnie nie zależy mi, aby używać auta cały czas. Jak widzę kota albo jakiegoś ptaka to wiadomo, że tylko tryb auto, bo on nie poczeka, aż ustawi się aparat, a znowu jak robisz zdjęcie uliczki, jakiegoś obiektu martwego albo np. krajobrazu to już lepiej jest się "pobawić". No nic, poczytam trochę o obiektywach do a6000 i ile kosztuje ew taka "zamiana" kitowego na jakiś lepszy i najwyżej poczekam kwartał czy dwa i dołożę.

 

A dwa aparaty odpadają z dwóch względów:

1) Uwielbiam gotować i jest to dość funduszożerne zajęcie — szczególnie jak kupuje się rzadkie składniki, a sprzęt do gotowania też nie jest tani.
2) Dziewczyna by mi walizki za drzwi wystawiła jakbym jeszcze zagracił znacząco mieszkanie -_-



#6 doors

doors

    Stary wyga

  • Zwycięzcy
  • 3754 postów
  • Lokalizacja3 km od miejsca znalezienia Neandertalczyka
  • Sprzętniszowy
  • FotoRing:Zawodowiec

Napisano 31 grudzień 2017 - 11:31

Moim zdaniem, za Panasonikiem przymawia zdrowy stosunek rozdzielczosci do wielkosci matrycy. Latwiej tez tym aparatem uzyskac mniejsza glebie ostrosci, a wiec rozmazane tlo. Goraca stopka, tez moze sie kiedys przydac. Za Sony przemawia jego kompaktowosc. Spokojnie miesci sie w kieszeni spodni. Wbudowana lampa blyskowa, tez moze byc zaleta, jezeli nie zamierza sie kupowac lampy zewnetrznej.   Moim zdaniem, jako jedyny aparat Panasonik nadaje sie lepiej. Sony to dobry wybor jako drugi aparat, ktory ma sie zawsze przy sobie.


Użytkownik doors edytował ten post 31 grudzień 2017 - 11:32

Dobre zdjecie krajobrazowe nadaje sie na widokowke, bardzo dobre rzadko...

Zasady kompozycji zeby zlamac, trzeba najpierw poznac.

Nie ta matryca jest lepsza, ktora ma lepsza rozdzielczosc, ale ta, ktora mniej szumi.


#7 ucho103

ucho103

    Stały bywalec

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 913 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Sprzętnikon d7000

Napisano 31 grudzień 2017 - 11:38

Moim zdaniem, jako jedyny aparat Panasonik nadaje sie lepiej.

ale lepiej od a6000 ?


Amator który jak ma czas to pstryka, ale nie ma czasu... ;] Moje fotki na blogu


#8 doors

doors

    Stary wyga

  • Zwycięzcy
  • 3754 postów
  • Lokalizacja3 km od miejsca znalezienia Neandertalczyka
  • Sprzętniszowy
  • FotoRing:Zawodowiec

Napisano 31 grudzień 2017 - 12:03

ale lepiej od a6000 ?

Nie lepiej. Z tych wymienionych przez autora watku.

Wielkosc matrycy ma u mnie priorytet wiekszy niz jasnosc obiektywu, co naturalnie przemawia za A6000+KIT.


Dobre zdjecie krajobrazowe nadaje sie na widokowke, bardzo dobre rzadko...

Zasady kompozycji zeby zlamac, trzeba najpierw poznac.

Nie ta matryca jest lepsza, ktora ma lepsza rozdzielczosc, ale ta, ktora mniej szumi.


#9 misieqMP

misieqMP

    Znawca kompaktów.

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 3269 postów
  • Lokalizacjaتارنوف
  • Sprzętالأجهزة ذات العلامات التجارية، ولكن ماذا يهم

Napisano 06 styczeń 2018 - 20:41

Do mnie leci albo jedzie Panas LX100.

 

Miałem już A6000, miałem też RX100, RX10 więc niebawem będę mógł się wypowiedzieć nt LXa 


Jeśli pomogłem to proszę o "+" ;)
 


#10 Thou

Thou

    Debiutant

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 26 postów

Napisano 07 styczeń 2018 - 11:19

Czekam w takim razie na opinie. Jeszcze się zastanawiam i przeglądam testy, ceny obiektywów i kusi A6000 tylko pytanie czy np jak się wkręce to nie lepiej kupić pełnej klatki za 2 lata a kompakt już zawsze będzie.

#11 misieqMP

misieqMP

    Znawca kompaktów.

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 3269 postów
  • Lokalizacjaتارنوف
  • Sprzętالأجهزة ذات العلامات التجارية، ولكن ماذا يهم

Napisano 08 styczeń 2018 - 10:53

MIałem A6000 i tak: Świetny korpus, szybki AF dość celny, 11kl/s w serii, rozpiętość tonalna rawów na wysokim poziomie. Ale... obiektyw - kitowy jest dość ciekawy ale niestety ciemny, dostępność systemowych szkieł bardzo słaba a że mam konkretne wymagania odnośnie ogniskowych nie znalazłem dedykowanych (mam na myśli rasowe i kundle ale z mocowaniem sony E) z przejściówkami jest dość ciekawie ale to są znowu koszty (u nas MAG dysponuje czymś takim do canona). Ja kupując A6000 myślałem tylko o M42 (więc szybki AF w korpusie jest tu zbędny). Mam kiepski wzrok i dlatego podświetlanie płaszczyzny ostrości było dla mnie ogromnym ułatwieniem. Po zakupie przejściówki na M42 i podpięciu ruskiego heliosa okazało się to strzałem w 10, bokeh fantastyczny, później dokupiłem jupitera 85/2 bokech jeszcze ładniejszy lecz ostrości nie było ale już miałem ją gdzieś ...https://photos.googl...jFJRWZMZmNvczdR

Jeśli chodzi o FF niestety nie miałem do czynienia z pełną klatką ze stajni sony.

Użytkownik misieqMP edytował ten post 08 styczeń 2018 - 10:54

Jeśli pomogłem to proszę o "+" ;)
 


#12 Thou

Thou

    Debiutant

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 26 postów

Napisano 08 styczeń 2018 - 11:24

Kwestia FF to i tak odległy temat — mógłbym kupić np. a7, ale nie widzę sensu, jeżeli chodzi o początek fotografii — jest taki fajny zwrot po angielsku, który mi się strasznie podoba w tym kontekście - have money to burn. Co z tego, że kupię coś, co nie będzie mnie ograniczało i będzie top class jak moje umiejętności przez kilka lat nie będą na tyle rozwinięte, aby strzelać zdjęcia warte tej ceny. Byłem wczoraj w Saturnie i zrobiłem pierwsze przymierzenie do tych 3 aparatów, które są wymieniane i powiem tak: najlepiej mi się podobał A6000, mam duże ręce i tak dla mnie był mały. LX100 był mało co mniejszy od A6000 i chyba trochę gorzej leżał w ręku, ale jeszcze pójdę tam z dwa razy przymierzyć się. RX100III jest makabrycznie mały — małe guziki i chyba za małe dla mnie.

No i kwestia FF, jeżeli np. za dwa lata stwierdzę, że chcę FF to sprzedam wszystko, nawet jak mi się zdarzy kupić jakiś obiektyw to FF ma już inny bagnet — FE jak dobrze pamiętam — chociaż niby E pasuję. Nie wiem jak ze zdjęciami, czy te obiektywy nie ograniczają nowej matrycy. Druga kwestia za 2-3 lata czy może więcej, być może A6000 będzie mi służył dłużej i się z nim prędko nie rozstanę, mogą być dużo lepsze bezusterkowce. Z tego co czytałem, mogę nie poczuć dużej zmiany z ASP-C na FF, tutaj zależy od tego jakie zdjęcia i gdzie robię.

Wracając do obiektywów, z tego co czytałem Meike robi świetne, tanie z tym że bez AF i stabilizacji — może to jest droga dla początkującego? Wycisnąć 100% ze sprzętu, który masz i dopiero wtedy robić upgrade, a nie odwrotnie — kupować sprzęt za 5x tyle i być sfrustrowanym tym, że przepłaciłeś albo nie wykorzystujesz go w pełni. No i MF wydaje mi się, że rozwija umiejętności, za to AF głównie maskuję ich braki prowadząc za rączkę (nie mówię o każdej sytuacji, ciężko robić dynamiczne zdjęcia bez AF a możliwe że skrajnie niemożliwe).



#13 just_me

just_me

    Debiutant

  • Uzytkownik pełnoprawny
  • 15 postów

Napisano 08 styczeń 2018 - 12:00

Zanim kupiłem A6000 robiłem research dobrych kilka miesięcy i nie znalazłem nic co by wychodziło lepiej w stosunku cena/jakość/możliwości. Obiektyw kitowy jest ciemny ale statyw pozwala robić dobre jakościowo zdjęcia na niskim ISO. Oczywiście chodzi o sceny statyczne.

 

Plan mam również podobny do Twojego. Jeżeli się wkręcę to za kilka lat przejdę na FF, jeżeli nie to zostanę z dobrym aparatem bez wyrzucania wszystkich pieniędzy na coś co będzie leżało nieużywane w szafie.



#14 Natrix

Natrix

    Egzekutor

  • Administratorzy
  • 10463 postów
  • SprzętD4+kilka słoików
  • FotoRing:Ekspert

Napisano 08 styczeń 2018 - 14:04

No i MF wydaje mi się, że rozwija umiejętności, za to AF głównie maskuję ich braki prowadząc za rączkę (nie mówię o każdej sytuacji, ciężko robić dynamiczne zdjęcia bez AF a możliwe że skrajnie niemożliwe).

MF przydaje się tylko do macro i tabletop + kilka wyjątkowych sytuacji. We wszystkich innych brak AF będzie przeszkadzał i to bardzo. Jednym słowem-bez dorabiania ideologii AF w dzisiejszych czasach jest praktycznie konieczny i szkła bez AF (prócz ww wyjątków) kupują tylko Ci których nie stać na te z AF