Akumulatorki - Sprzęt Fotograficzny - Fotografia, forum fotograficzne

Skocz do zawartości

Akumulatorki

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   misiooo1 

  • Nijaki
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 6
  • LokalizacjaRzeszow

Napisano 27 April 2009 - 16:55

Jesli zly dzial przepraszam, szukalem ale nei znalazlem. A wiec dzisiaj przyszly akumulatorki 4x ENERGIZER 2450mah odrazu dalem je do ladowarki po ok 5 godzinach zaswiecila sie zielona lampka tzn ze sa naladeowqane ale mam pytanie CZY MOGE JUZ KORZYSTAC Z NICH CZY Z RACJI TEGO IZ JEST TO PIERWSZE LADOWANIE ZOSTAWIC NA 12H? i kolejne a mianowicie jesli uzywam diwe baterie to te druga pare naladowanych polozyc gdzies czy jak? dolaczam zdjecie lad i aku.. Prosze o pomoc. Co do ladowarki wiem ze zapewne nie jest najlepsza ale dostalem ja za darmo.http://img2.imagesha...e=img001izc.jpg
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Amon 

  • Moderator
  • Grupa Przyjaciele
  • Postów 5319
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 27 April 2009 - 17:16

używaj ile wlezie, jak się rozładują - doładuj i znowu używaj i tak do woli :)
Dołączona grafika

"aparat nie ma znaczenia, każdym jestem w stanie zrobić złe zdjęcie"
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   pawel787 

  • Większy debiutant
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 205
  • LokalizacjaKielce

Napisano 27 April 2009 - 17:25

--do końca nie zrozumiałem;) ale nic, jeśli się już naładowały, to możesz z nich od razu korzystać ;-) przydało by się je rozładować do końca aż urządzenie nie będzie chciało się włączać... i znowu ładujesz .... w sumie rozładuj i naładuj 3 razy powinno być ok
--później możesz ładować nawet jeśli nie są rozładowane do końca
--ponumeruj sobie akumulatorki w pary (1-1 i 2-2) żeby były 2 te same razem ładowane bo szybko sobie je popsujesz na tej ładowarce ;-)
-- co jakiś czas - czyli co 1-3 miesiące zrób 2 pełne cykle -rozładuj na maxa i naładuj na maxa...
*opis dotyczy akumulatorków typu "MH" mono-wodorowych

pozdrawiam ;-)
chroń przyrodę, nie ma drugiej Ziemi... ;-)
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Polanin 

  • Gaduła
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 409
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 28 April 2009 - 12:27

pawel787 napisał:

(...)*opis dotyczy akumulatorków typu "MH" mono-wodorowych
Takich akumulatorków nie ma. Ani "MH", ani mono-wodorowych. Są Ni-MH = nikiel-wodorek metalu.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   pawel787 

  • Większy debiutant
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 205
  • LokalizacjaKielce

Napisano 28 April 2009 - 15:28

sory :lol: miałem na myśli Ni-MH :-P ale reszta nie jest pomyłką ;-)
z Wikipedii: "Akumulator niklowo-metalowo-wodorowy nie wymaga procesu formowania przed użytkowaniem" czyli niby nie ma potrzeby rozładowywania do końca i ładowania ma maxa...? takie pełne cykle stosuję w przypadku długo używanych akumulatorków, i trochę pomaga, więc zmieniam zdanie że takie pełne cykle można stosować rzadziej jak 3 miesiące a raczej raz na 6 mies ;-)

ta zasada ładowania parami wynika z tego że jeśli ładowarka ładuje jednocześnie 2 akumulatorki to należny ładować 2 akumulatorki o tej samej pojemności i o tym samym stopniu rozładowania... bo jak np. jeden jest bardziej rozładowany a drugi mniej rozładowany to ten mniej rozładowany może się przeładować i szybciej zepsuć a ten bardziej rozładowany jeszcze nie naładować... itp.
inaczej jest w przypadku kiedy każdy akumulatorek jest ładowany z osobna... tu nie ma żadnych obaw;) dlatego polecam ładowarki procesorowe np jak "Techno Line - BC700"
chroń przyrodę, nie ma drugiej Ziemi... ;-)
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Amon 

  • Moderator
  • Grupa Przyjaciele
  • Postów 5319
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 28 April 2009 - 16:20

pawel787 napisał:

czyli niby nie ma potrzeby rozładowywania do końca i ładowania ma maxa...?


NIE MA :lol: Po raz 5 to mówię :)
Dołączona grafika

"aparat nie ma znaczenia, każdym jestem w stanie zrobić złe zdjęcie"
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   pawel787 

  • Większy debiutant
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 205
  • LokalizacjaKielce

Napisano 28 April 2009 - 16:21

ok ok nie bij :lol:
;-)
chroń przyrodę, nie ma drugiej Ziemi... ;-)
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Polanin 

  • Gaduła
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 409
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 28 April 2009 - 21:53

Paweł, z całym szacunkiem, ale napisałeś w tym temacie kilka porad na temat, który jest Ci, z tego co widzę, dość słabo znany. Podejrzewam, że sam byś nie chciał zostać wprowadzonym w błąd, więc spróbuj sam tego nie robić. Tu nie ma licznika postów (coś tak jest w tym magicznych paskach na dole, ale kto by je rozumiał...), więc niewiele się w ten sposób zyskuje. Tyle od mnie.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   autofocus 

  • Gaduła
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 512
  • LokalizacjaBialystok

Napisano 28 April 2009 - 22:38

pawel787 napisał:

czyli niby nie ma potrzeby rozładowywania do końca i ładowania ma maxa...?

potrzeby takiej niema, warto tak czasem zrobić bo taki proces "ustabilnia" akumulator, staraj sie je poprostu w miare dobrze rozładowywać, bo po włozeniu do ładowarki itak sama ona odcina dopływ prądu po odpowiednim czasie :)
niema to jak li-on ładujesz kiedy chcesz, doładowujesz, rozładowujesz i wszystko co ci sie tylko podoba :)

misiooo1 napisał:

i kolejne a mianowicie jesli uzywam diwe baterie to te druga pare naladowanych polozyc gdzies czy jak?

nie trzymaj ich w ładowarce, jeśli to ładowarka kompaktowa (taka odrazu wpinana do gniazdka) to ci sie rozladują, a jesli dwuczęściowa (taka z zasilaczem) to tylko odepnij zasilacz.
Latem kiedy jest gorąco warto jest je wsadzić do lodówki,(to nie zart) troche lepiej trzymają :)
pozdrawiam
to co najlepsze w życiu to Practica Super TL w dłoni na starych Takumarach i kilometr kliszy:)
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Polanin 

  • Gaduła
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 409
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 29 April 2009 - 08:19

autofocus napisał:

pawel787 napisał:

(...)niema to jak li-on ładujesz kiedy chcesz, doładowujesz, rozładowujesz i wszystko co ci sie tylko podoba :)(...)
Już trochę bardziej obok tematu, ale czytałem dość fajny "artykuł" i akumulatorach. Nie mogę się go teraz w żadna sposób dogrzebać. To był długi post/artykuł sprzed kilku lat z tego co pamiętam na pl.rec.foto, ale za to już głowy nie da. Wynikało z niego, że li-ion mają kilka wad, które niektórzy mogą uznać za poważne. NA pierwszy ogień cena, znacznie wyższa od innych powszechnie używanych rodzajów akumulatorów. Nie mogą dawać wysokich chwilowych prądów. Z tłumaczenia pamiętam, że przez to nie wykorzystuje się ich całkowitej pojemności w fotografii. Chodziło o chwilowy duży pobór prądu w trakcie robienia zdjęcia (autofokus, matryca, procesor itp.). Ich charakterystyka powoduje, że przy dużych prądach następują duże spadki napięcia i aparat sygnalizuje wyładowanie/wyłącza się. Ostatnia sprawa, jaką pamiętam. Ten rodzaj akumulatorów przestaje działać dość nagle. Przy Ni-MH widać stopniowe pogarszanie się właściwości, a przy litowo-jonowych jest to proces dość "nagły". , Nie jest właściwie dla przeciętnego pstrykacza jakoś szczególnie ważna. Sprawy mają się inaczej jeśli, jak to autor tamtego "artykułu" o akumulatorkach napisał, siedzisz z aparatem w okopie w Afganistanie i padają Ci akumulatorki...
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   autofocus 

  • Gaduła
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 512
  • LokalizacjaBialystok

Napisano 29 April 2009 - 22:12

li-on kiedys może i był mało stabilny, ale teraz jest chyba lepiej, ja przynajmniej nie nazekam :)
ale wiadomo że idąc w plener, bez zapasowego sie nie obejdzie, niestety :)
Na padnięte li-on słyszałem o pewnym sposobie ale nie będe opisywał bo zaraz ktoś tak zrobi a przy okazji tez sobie krzywde zrobi ;-)
pozdr.
to co najlepsze w życiu to Practica Super TL w dłoni na starych Takumarach i kilometr kliszy:)
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   pawel787 

  • Większy debiutant
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 205
  • LokalizacjaKielce

Napisano 29 April 2009 - 22:39

Polanin widzę że już wypowiadać się niemożna, pomyliłem się i tyle... i nie wiem skąd ten pomysł na nabijanie postów, może Ty tak sam robisz i wytykasz innym co??? chciałem pomóc i napisałem co uważam a ze jesteście to mnie poprawiliście ;-)

a to na potwierdzenie że takim całkiem laikiem nie jestem bo z tymi cyklami jest sprawa nadal otwarta -artykuł z czasopisma "RC przegląd modelarski 2005":
"odnośnie przechowywania akumulatorków Ni-Cd i Ni-MH zdania są podzielone. Najczęściej spotyka się opinie, że Ni-Cd lepiej przechowywać w stanie rozładowanym, a Ni-MH naładowane. Nieużywane akumulatory obydwu typów należy co miesiąc poddać pełnemu cyklowi pracy - ładowanie-rozładowanie dla Ni-Cd i rozładowanie-ładowanie dla Ni-MH. Przed zastosowaniem w modelu dodatkowo poddajemy je kilku cyklom formującym."
miałem przy swoim starym aparacie akumulatorki Ni-MH które po 2 latach grzały się niemiłosiernie w ładowarce, dołączonej do nikona, w między czasie kupiłem dobra ładowarkę i zrobiłem kilka cykli i okazało się że podczas ładowania w ładowarce nikona nie grzeją się tak bardzo a i nieznacznie wydłużył się czas działania.....
obecnie jak kupujesz dobre nie zawsze tanie akumulatorki to są znacznie sprawniejsze i bardziej "wyrozumiałe" ale nie są pozbawione całkowicie efektu pamięci
forum jest po to żeby dyskutować i wymieniać się zdaniem ;-)

*artykuł został napisany dla potrzeb modelarskich, gdzie wymagania akumulatorkom stawia się duże, pobór prądu rzędu 5-30 amper i do takich extrem trzeba zachować najwyższą sprawność ogniw
chroń przyrodę, nie ma drugiej Ziemi... ;-)
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Preskaler 

  • Aż Admin Go Lubi
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6500
  • LokalizacjaKrosno
  • SprzętC40D, P-six, Praktica PLC2, Zenit TTL, Start 66, Liubitiel 166B itd.

Napisano 30 April 2009 - 06:40

A tak w ogóle to firmy jakoś tak niechętnie wypowiadają się o akumulatorach. W większości urządzeń nie podlegają one gwarancji - dlaczego? Myślę, że właśnie dlatego, że:
Po pierwsze - nie wiadomo jak są użytkowane.
Po drugie - od sposobu użytkowania zależy ich żywotność.
Po trzecie - prawidłowe użytkowanie jest kłopotliwe.
Po czwarte - każda firma produkująca akumulatorki ma swoją wersję prawidłowego użytkowania.
itd. itp.
Zastanowiło mnie ostatnio zalecenie ładowania dedykowanych akumulatorów NI-MH w oryginalnej, fabrycznej instrukcji. Otóż zalecają tam, po zgaśnięciu kontrolki, ładowania JESZCZE przez godzinę "ładować" je bo dopiero wtedy "dadzą" pełną pojemność.
W większości opisów działania ładowarek podają, że po zgaśnięciu kontrolki ładowarka odcina prąd ładowania. To jak to w końcu jest? A czy to tak trudno w XXI wieku zrobić taką ładowarkę aby kontrolka gasła dopiero po upływie tej godziny a ładowarka wtedy się wyłączała automatycznie? Akumulatorki były by ZAWSZE ładowane w sposób optymalny a ich żywot by się wydłużył! Brak konsekwencji w firmach sprzedających wszelaki sprzęt zasilany akumulatorowo (aparaty fito, komórki, modele, zabawki itd.) nie dbają o to i co do tej właśnie kwestii nasuwa mi nieodpartą myśl, że to robota celowa! Zwykle klient zniecierpliwiony krótkim czasem "trzymania" akumulatorków decyduje się na zmianę sprzętu. Jest więc większy popyt a o ten firmy walczą!
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   stysiu 

  • Gaduła
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 521
  • LokalizacjaPRZS

Napisano 30 April 2009 - 07:25

Preskaler, czytajac twój post

Preskaler napisał:

A czy to tak trudno w XXI wieku zrobić taką ładowarkę aby kontrolka gasła dopiero po upływie tej godziny a ładowarka wtedy się wyłączała automatycznie?


Kupujac bratu małpke nikona l 10 chyba z 2 lata temu to zakupiłem sobie takie włąsnie zestaw akumulatorków diurasela który po upływie 1,5 godziny gasnie sam i nie pobiera prądu po prostu gasnie dioda i juz git :)
oj pobanowali mnie...
/michal
0


  • (3 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć


Podobne tematy Zwiń

Zarejestruj się

zamknij

Nie wiesz jaki kupić aparat, lustrzankę, sprzęt fotograficzny, aparat na komunię czy na gwiazdkę? Dyskutujemy i pomagamy w wyborze, opisujemy aparaty cyfrowe, lustrzanki i kompakty, nowoczesne i kolekcjonerskie. I to nie tylko tak popularnych firm, jak Canon, Nikon, Pentax, Sony czy Panasonic W dziale giełda fotograficzna znajdziesz oferty kupna i sprzedaży sprzętu fotograficznego, wystartowania w konkursie fotograficznym. Fotograficzne forum dyskusyjne to miejsce dla wszystkich wielbicieli fotografii