Przede wszystkim chcę napisać, że ja nie neguję tego wszystkiego co piszesz, bo masz dużo racji i znam problem kompromisu w fotografii ptaków. Twój wybór padł na wysokie ISO+krótkie czasy - mój wybór, to niskie ISO+dłuższe czasy. Ty jesteś zadowolony ze swoich zdjęć, a ja ze swoich - kwestia gustów i tego co dla Ciebie czy mnie priorytetowe. Ty lubisz zamrażać ruch i nie przeszkadzają Ci szumy jakie generuje 7D (znam je), nie wiem też jakie jest przeznaczenie Twoich zdjęć - publikacja 1600:1066, cropowanie itd... Dla mnie priorytetem jest czyste zdjęcie bez szumów, z idealnie gładkim tłem (bez PS'a), a jeżeli uda mi się strzelić ptaka w ruchu (a udaje się), to mam bonus. Zdjęcia robimy podejrzewam w podobnych warunkach, a takie zdjęcia jak pokazałeś, mam i ja - włącznie z ważkami w locie, nawet na manualnym szkle i niskim ISO - czyli bez szumów, które na Twoich zdjęciach widać nawet w tak małym rozmiarze - ja tego nie kupuję i tyle. Ja mam trafność niższą niż Ty ale dla mnie wyjście w teren jest udane nawet jak połowę zdjęć wyrzucam, bo miałem frajdę z samego wyjścia - Ty myślisz inaczej ale czy to znaczy że Twoje myślenie jest jedynym słusznym???
Pewnie, że chętnie robiłbym na ISO 3200 i czasach poniżej 1/1000sek ale póki co nie mam 1DMk4 więc pozostanę przy niższych ISO i mniejszej trafialności, dobrze mi z tym narazie
Co do wyjazdów... zależy czy ktoś zna możliwości swojego sprzętu (i swoje) i konfrontując to ze swoimi oczekiwaniami nie wychodzi na minus. Kwestia świadomości -> zadowlolenia.
Żeby nie było - wiem jak sprzęt pomaga i co umożliwia, dlatego czekam na testy i recenzje nowego Canon'a 200-400... a wtedy, kto wie...
Pozdrawiam.
EDIT: Zapomniałem dodać, że bardzo pomocna jest lampa z beamer'em.


Pomoc








