Użytkownik e.m. dnia 17 grudzień 2011 - 13:52 napisał
ilosc klatek nagrywanych musi musi odpowiadac ilosci klatek wyswietlanych
Tak masz absolutnie rację. Biję się w piersi. Połączyłem w jeden, wątpliwej jakości, twór myślowy ilość klatek i długość ich trwania czyli czas otwarcia migawki. Nawet jeśli klatka jest naświetlana 1/100 sekundy jest wyświetlana w filmie 1/25.
Użytkownik e.m. dnia 17 grudzień 2011 - 13:52 napisał
przeplot nie ma dla "ogladaczy" (
To, co piszę nie jest poparte żadnymi badaniami, ani analizą specyfikacji technicznej, ale mam wrażenie, że LCD i plazmy usuwając przeplot jednocześnie wyświetlają "pseudo" 50 klatek i myślę, że nie tylko ja mam wrażenie, iż obraz jest jednak bardziej płynny. (podobnie w projektorach filmowych czasami ruchomy element dzielił klatkę na pół - pozornie wyświetlano 2 razy tę samą klatkę, by zwiększyć wrażenie płynności ruchu.
Użytkownik e.m. dnia 17 grudzień 2011 - 13:52 napisał
Ok. Z chęcią wysłucham twoich wrażeń dotyczących oglądania materiału z usuniętym w postprodukcji przeplotem i tych z zachowanym. Ręki bym odciąć nie dał, ale zawsze zostawiałem, bo miałem wrażenie, że taki materiał jednak lepiej się ogląda.


Pomoc








