Siedzę sobie właśnie w ciemnym pokoju przy otwartym oknie. Na dworze śpiew...( nie, nie, to nie ptaki) naszej młodzieży :-P aż tu nagle, całkiem znienacka, tytułowy nocny potwór wysuwa swoją paszczę (obiektyw) aby mnie pożreć ( no chyba chciał mi zrobić zdjęcie :-P ) o co kaman?
Normalnie nadusiłem power off i się wyłączył. Przegrzał się od tej gorączki czy lepiej go dla świętego spokoju przeczyścić na włączniku. Guzik nie wygląda na wduszony, ani nic.
Strona 1 z 1
Sony S60 i nocny potwór ^^
#1
Napisano 13 lipiec 2010 - 23:13
"Dla kogo jedynym celem w partii szachów jest zamatowanie przeciwnika,
ten nigdy nie będzie dobrym szachistą" Strategy and tactic in Chess
ten nigdy nie będzie dobrym szachistą" Strategy and tactic in Chess
Strona 1 z 1

Pomoc

