Skocz do zawartości


Zawartość z najwyższą reputacją


#179302 Fotografia krajobrazowa i pejzażowa

Napisane przez Powerjet w 14 kwiecień 2011 - 20:35

Aby stworzyć niezapomniane zdjęcie krajobrazu potrzeba nam kilka rzeczy. Podstawowe z nich to: dobry pomysł, statyw, filtry: polaryzacyjny i ewentualnie szary/szary połówkowy oraz oczywiście aparat (z samowyzwalaczem)  :)

Dobrego krajobrazu nie możemy stworzyć kiedy tylko nam się to podoba i mamy chwilę wolnego czasu. Zdjęcie musimy zarejestrować w odpowiednim momencie. Dlatego krajobraz i pejzaż to dział trudny. Oczywiste jest: dla chcącego nic trudnego. Więc zawsze można spróbować.

Z obrazu który widzimy w celowniku aparatu musimy wydobyć całe piękno. Pytanie: jak to zrobić ? Odpowiedzi znajdziecie w tym temacie  ;)
________________________________________________________________

<> Podstawa to zachowanie odpowiednio dużej głębi ostrości. Chcemy, aby nie tylko pierwszy plan był ostry, ale także niebo lub łąka na dalszym planie. W tym celu ustawiamy liczbę przysłony najbezpieczniej na f16. Jest to wartość według mnie najlepsza, ponieważ zapewnia dobrą głębię ostrości, oraz w aparatach z matrycą "pełnoklatkową" nie powoduje zjawiska dyfrakcji, czyli "zmydlenia" obrazu (myślę, że zjawisko to nie będzie zbytnio widoczne także w aparatach z mniejszą matrycą przy tej przysłonie).

<> Stosujemy zasadę trójpodziału kadru. Jest to zasada polegająca na umieszczeniu głównego motywu zdjęcia w jednym z czterech tzw. mocnych punktów. Dlaczego akurat powinniśmy ważne elementy zdjęcia tam umieszczać ? Proste: ponieważ ludzkie oko zwraca w pierwszej kolejności uwagę na jeden z mocnych punktów. Więc umieszczając motywy w tych miejscach zdjęcia będą o wiele bardziej przyciągały uwagę. Mocne punkty można zobaczyć na tym schemacie:

Dołączona grafika

<> Rzecz najważniejsza: światło na zdjęciu. To właśnie dzięki światłu mamy połowę "roboty" za sobą. Światło jest bardzo istotne - nie róbmy zdjęć krajobrazowych gdy niebo jest bezchmurne, a słońca nie zasłaniają chociaż częściowo chmury. Na pewno nie róbmy też takich zdjęć w godzinach południowych. Zdjęcie będzie płaskie i bez wyrazu. A chcemy uzyskać odwrotny efekt. Można wyróżnić tzw. złote godziny. Czyli godzina po świcie i godzina przed zachodem słońca. Oczywiście nie musi być to dokładnie w tym czasie, na pewno ładny efekt uzyskamy także w innych godzinach, nie musimy być precyzyjni - warto eksperymentować - jednak najważniejsze jest to, aby światło padało łagodnie, miękko i pod dużym kątem - tak jak rano i wieczorem, gdy jest ładnej, pastelowej, łagodnej barwy.  ;) Uzyskamy dzięki temu przestrzeń na zdjęciu.- nie będzie ono zdawało się płaskie jak przy zdjęciach z fleszem.

Jeśli fotografujemy już przy mocnym słońcu starajmy się wykorzystać "naturalny filtr zmiękczający" jakim są chmury. Zaczekajmy na moment, aż zasłonią one słońce - da to w rezultacie miękkie światło, które doda zdjęciu życia i głębi.

Zauważmy też zmiany światła na przestrzeni czasu. Możemy zrobić eksperyment. Będziemy robili zdjęcie tego samego obiektu, np. jeziora co tydzień, ale o tej samej porze. Nasze zdjęcia będę bardzo się różniły. Dzieje się tak, przez to, że słońce przez kolejne miesiące zmienia swoje położenie. Warto to wykorzystać i wybrać najlepszy czas na zrobienie zdjęcia, które nas naprawdę zachwyci.

<> Balans bieli na zdjęciu - zależnie jaki efekt chcemy uzyskać. Jeśli myślimy o wieczornym, ciepłym w odbiorze krajobrazie to ustawiamy oczywiście tonację ciepłą. Nie warto ufać automatyce aparatu. Czasami trzeba poeksperymentować z balansem bieli samemu  ;)

wybieranie właściwego balansu bieli:
Dołączona grafika


<> Kontury na zdjęciu krajobrazowym - warto wykorzystać taki pomysł. Wykonanie go jest proste. Zdjęcie musi być wykonane najlepiej po zachodzie słońca, ale nie jest to konieczne. Ustawiamy aparat na statywie w kierunku np. jakiegoś samotnego drzewa. Tłem musi być niebo (najlepiej bezchmurne). Różnicę zobaczymy pomiędzy jasnością nieba, a pierwszego planu, którym jest ciemne, słabo oświetlone przez ostatnie promienie słońca drzewo. Ustawiamy ostrość na drzewo, a ekspozycję na niebo. I oczywiście robimy zdjęcie. Powstaną nam kontury drzewa na kolorowym niebie. Technikę tą możemy niekoniecznie wykorzystać do motywu drzewa - można znaleźć wiele pomysłów.

<> Zdjęcia czarno-białe. Czasami zmieniając zdjęcie kolorowe na czarno-białe uzyskujemy zaskakujący efekt. Pamiętajmy jednak, aby nie "ratować" w ten sposób popsutego zdjęcia. Fotografia od samego początku powinna być dobra. Nie korzystajmy z funkcji konwersji zdjęcia do czerni i bieli od razu w aparacie przed wykonaniem zdjęcia. Zdjęcie konwertujmy podczas obróbki na komputerze. Da nam to o wiele więcej możliwości. Będziemy mogli ocenić czy rzeczywiście zastosować skalę szarości na zdjęciu, czy jednak to nie najlepszy pomysł, oraz dobrać kontrast i odpowiednią jasność poszczególnych elementów zdjęcia.

<> Zastosowanie filtrów. Filtr polaryzacyjny: jeden z najczęściej stosowanych filtrów, zwłaszcza do fotografii krajobrazowej. Stosujemy go, głównie po to, aby dodać kolorze nieba wyrazu, oraz poprawić ogólny kontrast. Za pomocą tego filtru można także dodać lub usunąć odbicia na wodzie. Siłę działania zmieniamy kręcąc jedną z jego dwóch części na obiektywie. Przez to trudno go używać z obiektywami z ruchomą przednią częścią. Oczywiście też można sobie poradzić. Ważne jest aby zakupić filtr typu kołowego - nie zakłóca on pomiaru światła TTL. Wadą jest to, że filtr ten zabiera światło o około 2 stopnie. Nie jest to ogromna wada, czasami nawet zaleta. W końcu i tak do krajobrazu stosujemy statyw   ;)  Zakup tego filtru bardzo polecam !

działanie filtra polaryzacyjnego:
Dołączona grafika

Następny ważny filtr: szary, lub szary połówkowy. Szary zakładamy gdy chcemy np. przedłużyć ekspozycję, co pozwoli na rozmycie niektórych elementów zdjęcia np. wody, traw, zboża na polu - świetny efekt. Natomiast filtr szary połówkowy pozwoli nam zrównoważyć różnicę w naświetleniu pomiędzy np. niebem a pierwszym planem zdjęcia. Zwykle niebo jest o wiele jaśniejsze od głównego planu zdjęcia. Zwykła matryca aparatu cyfrowego sobie z tym nie poradzi. Dlatego warto zastosować filtr połówkowy przyciemniający wybraną część zdjęcia i likwidujący różnicę w jasności. Najlepiej wybrać filtr o przejściu miękkim - granica miedzy stroną zabierającą światło, a zwykłą stroną filtra będzie mało zauważalna.

filtr szary połówkowy:
Dołączona grafika


<> Stosowanie statywu. Do zdjęć krajobrazowych często konieczny okaże się być statyw. Nie ważne jaki - ważne aby był. Chociaż tańsze statywy nie będą stabilne np. w wietrzną pogodę. Pozwoli on nam robić nieporuszone i ostre zdjęcia przy zastosowaniu długich czasów naświetlania, które wynikną z dużej liczby przysłony oraz nałożonych na obiektyw filtrów. Dodam, że trzeba korzystać z samowyzwalacza w aparacie, lub wyzwalacza dodatkowego (np. radiowego bądź "z kabelkiem"). Pozwoli to uniknąć drgań aparatu pozostawianych od naciskania ręką przycisku migawki.

nawet zwykły, tani statyw pozwoli nam wykonywać nieporuszone zdjęcia:
Dołączona grafika


<> Obiektyw - do fotografii krajobrazowej duże znaczenie ma obiektyw. Jeśli decydujemy się na szerokokątny musi być on dobrej jakości, aby nie "mydlił" rogów zdjęcia i nie powodował winietowania. Obiektyw szerokokątny pozwoli nam pokazać lekkość i trójwymiarowość zdjęcia oraz pozwoli pokazać ważny element - niebo. Możemy zastosować także obiektyw standardowy lub teleobiektyw - jednak będziemy musieli liczyć się z tym, że perspektywa na zdjęciu ulegnie spłaszczeniu. Oczywiście niekoniecznie musi być to wadą. Niejednokrotnie można to bardzo twórczo wykorzystać.

Spłaszczona perspektywa:
Dołączona grafika

________________________________________________________________

<><><> Polecam obejrzeć krajobrazy i pejzaże kolorowe oraz czarno-białe na tej stronie (Ross Hoddinott):
Ross Hodinnott Photography

<><><> A oto mój krajobraz - można go zaliczyć do dobrych. Wykonany starym analogowym aparatem z obiektywem Helios 58mm. Czyli jak widać, nie trzeba mieć jakiegoś profesjonalnego sprzętu, aby robić dobre zdjęcia  ;)

Dołączona grafika

(Praktica MTL3, Helios 58mm, f16, 1/2s, klisza Kodak ColorPlus ISO200, wężyk spustowy, filtr polaryzacyjny, statyw - i oczywiście pomysł)  ;)

Wykonanie tego zdjęcia było proste. Liczył się głównie pomysł oraz wieczorne, ciepłe światło.  Ustawiłem aparat na statywie, założyłem i wyregulowałem filtr, przysłona f16 dała odpowiednią głębię ostrości. Nie korzystałem ze światłomierza TTL (był popsuty) - wyliczyłem na podstawie tabelki naświetlań odpowiednią ekspozycję. Czas naświetlania wyszedł w sam raz, aby rozmyć rozbujane przez wiatr trawy. Słupki i droga na zdjęciu są umieszczone mniej więcej w mocnych punktach "wprowadzają" nas wgłąb zdjęcia. Chmury na niebie zmiękczyły w naturalny sposób światło. To tyle. Skorzystałem z wężyka spustowego i zrobiłem zdjęcie  ;)

Zapraszam do robienia zdjęć krajobrazowych !

________________________________
Poradnik będę uzupełniał o nowe informacje.

W odpowiedziach można pisać swoje własne porady, uwagi i pytania.


#148686 Tutorial "Magiczny Klimat" od Wasiola

Napisane przez Wasiol w 10 grudzień 2010 - 12:48

Dołączona grafika - tutorial w pelnym rozmiarze - http://ubplanet.pl/f...80986-U8594.jpg

Jest to tylko pogladowy tutorial na poznanie pewnych technik obrobki zdjecia, mam nadzieje ze zainspiruje on niektorych do ciezkiej pracy z Photoshopem :) komentarze mile widziane, jesli widzicie jakies bledy lub czegos nie rozumiecie również pisac ;) Tutoriali nigdy nie trzymiemy sie sztywno, trzeba w wielu miejscach samemu poeksperymentowac, pozdrawiam.


#235287 Światło w portrecie

Napisane przez Marcolini w 31 grudzień 2011 - 14:02

Taki maly poradnik , jak zmienic twarz przy pomocy swiatla.
Zdjecia z netu - niestety - nie znam autora. Moze ktos z forumowiczow zna, to dopisze. Po Nowym Roku zrobie swoje, to najwyzej wymienie.
1. Oswietlenie boczne :
oswietlenie boczne.jpg

2. Oswietlenie krotkie :
oswietlenie krotkie.jpg

3. Oswietlenie przednie :
oswietlenie przednie.jpg

4. Oswietlenie Rembrandt :
oswietlenie rembrandt.jpg

5. Oswietlenie szerokie :
oswietlenie szerokie.jpg

6. Oswietlenie tylne :
oswietlenie tylne.jpg


#393070 O stackingu słów kilka

Napisane przez Vito w 20 listopad 2014 - 17:51

Fotografując małe przedmioty (owady, rośliny, itp.) jak byśmy się nie starali - to zawsze większa część obrazu będzie nieostra. Nie pomaga dokładanie oświetlenia i zmniejszanie 'dziury' w obiektywie. Nieostrość jak była - tak jest. Jak rozwiązać ten problem?

Zacząć musimy od kupienia sanek nastawczych. Są różne: droższe i tańsze, są także wyposażone w silniki krokowe (w cenie ponad 500$). 'Toto' wygląda tak:

 

sanki nastawcze.jpg

 

Mocujemy na tym aparat i ustawiamy ostrość na najbliższy nam punkt, który powinien być ostry:

 

lilia1.jpg

 

Teraz lekko (czasem o milimetr, czasem o pół, czasem o 2 mm) przesuwamy sanki. I tak aż do ostatniego punktu, który ma być ostry:

 

lilia2.jpg

 

W moim przypadku było 29 zdjęć. Otwieramy Lightroom, zaznaczamy pierwsze zdjęcie z naszej serii, a następnie trzymając wciśnięty Shift - klikamy na zdjęcie ostatnie. W ten sposób zaznaczyliśmy całą grupę zdjęć do stackingu:

 

lightroom.jpg

 

Kolejny krok: z menu Photo wybieramy Edit In/Open as Layers in Photoshop. Wyświetla się okienko, w którym klikamy 'Open Anyway':

 

2014-11-20_162507.jpg

 

Wstawiamy wodę na kawę i gdy wrócimy - mamy już otwarty dokument w Photoshopie, a w nim - każde nasze zdjęcie stanowi odrębną warstwę:

 

2014-11-20_162900.jpg

 

Zaznaczamy pierwszą warstwę, a następnie - trzymając Shift - warstwę ostatnią. Z menu wybieramy Edit/Auto-Align Layers:

 

2014-11-20_163404.jpg

 

Klikamy OK i idziemy zalać kawę. Gdy wrócimy - Photoshop już powinien poukładać zdjęcia na kupkę. 

Znów wchodzimy w menu Edit/Auto-Blend Layer. Klikamy OK i idziemy wypić tę kawę. Bez pośpiechu! Acha... Czy muszę przypominać, że wszystkie warstwy muszą być zaznaczone?

 

2014-11-20_164142.jpg

 

Wracamy po kubku coffee late i prawym przyciskiem myszy klikamy na dowolnej warstwie, a następnie z menu kontekstowego wybieramy opcję Flatten Image. Teraz możemy już - jak pan Bóg przykazał - obrobić zdjątko w PhotoShopie. A efekt? 

 

lily2a1a_001.jpg

 

That's All Folks!

 

 

 

 




#435020 Jak zrobić takie zdjęcie?

Napisane przez Vito w 19 styczeń 2016 - 16:03

Kilka razy pytano mnie o to, jak zrobiłem to czy owo zdjęcie do ringu. Staram się tłumaczyć, ale pomyślałem sobie, że ta wiedza może się i innym przydać. A zatem - krótki poradnik, który postaram się nieregularnie i niezbyt często uzupełniać.

Dziś - o fotografowaniu kropli wody. 

 

Fotografowanie kropli wody nie jest aż tak bardzo trudne. Tyle, że wymaga refleksu i pewnych przygotowań, bez których cała zabawa się nie uda. 

Będą nam potrzebne dwie, trzy albo nawet cztery lampy błyskowe. Wszystkie one muszą być wyzwalane w tym samym czasie, więc niezbędny będzie także system ich wyzwalania: radiowy, na podczerwień lub elektryczny - byle skuteczny.

Schemat oświetleniowy (w tym przypadku z dwiema lampami) wygląda następująco:

 

 

2016-01-14_141355.jpg

 

Słowo komentarza: lampy działają na 1/64 swej mocy. Dlaczego tak mało? Ano dlatego, że im mniejsza moc lampy, tym błysk jest krótszy. Ponieważ moc jest niewielka, lampy muszą być blisko spadających kropli. Praktycznie odległość ta wynosi ok. 15 cm. A zatem - worki foliowe na lampy - bo chlapie!

Na lampy możemy także założyć kolorowe filtry. W moim przypadku były to filtr niebieski i żółty.

ISO ustawiamy na 200, czas - na 1/4 sekundy, przysłonę - standardowo jak to przy macro - czyli gdzieś między 5,6 a 11. To już trzeba dobrać eksperymentalnie. Mówiłem o przestawieniu aparatu a tryb w pełni manualny - włącznie z autofocusem? Nie? Mo to widocznie zapomniałem, bo to się rozumie samo przez się...

Pozostają do rozwiązania dwa problemy: w jaki sposób sączyć krople oraz jak nastawić ostrość. Widziałem już różne, różniste sposoby dozowania kropli: od butelek dla niemowląt, poprzez worki foliowe, na strzykawkach kończąc.

Ja zastosowałem sposób znaleziony na stronie www.doc-diy.net: butelka, cienkie rurki igielitowe i klamerki do bielizny. I to naprawdę działa!

 

 

dripper.jpg

 

Przy takim systemie dozowania kropli, wszystkie one spadają dokładnie w ten sam punkt. Ja ustawiłem pionowo... zwykły wkręt w miejscu, gdzie krople spadały na jego wierzchołek. Ustawiłem ostrość, usunąłem wkręt i... do dzieła. Niestety: bez wyzwalacza się nie da...

Ale zdjęcia wychodzą na przykład takie:

 

woda2-830x830.jpg




#179250 Praca z lampą błyskową

Napisane przez Grimes w 14 kwiecień 2011 - 17:26

No dobra. To cos z mojej strony.
Podczas fotografowania osób w plenerze spotykamy się z problemem albo za ciemnych postaci, albo wypalonego nieba. Zdarza się to zwłaszcza gdy ujmujemy w kadrze dużo nieba lub fotografujemy pod słońce. Problemy z pomiarem światła są dwa.
Jeśli wybierzemy tryb matrycowy, to aparat uśrednia dużo jaśniejsze niebo, przez co osoba jest ciemna, druga opcja to pomiar punktowy lub centralny ważony, jednak tu aparat znów przyjmuje dobre naświetlenie postaci, za to przepala niebo.
Trzeba w takich warunkach sobie pomóc.
Pierwszym rozwiązaniem jest zastosowanie blendy do oświetlenia postaci, jednak blenda często daje za słaby efekt, no i potrzebujemy pomocnika.
Drugim rozwiązaniem jest użycie lampy błyskowej.
Moja metoda jest prosta i nie powinna sprawiać nikomu większego problemu.
Ustawiam pomiar matrycowy i kieruję aparat w niebo. Ustawiam ekspozycję na zero, czyli poprawne wykonanie zdjęcia nieba.
Włączam lampę (najlepiej zewnętrzną lub w ogóle bajka jeśli ma się lampę w trybie bezprzewodowym. Można wtedy bliżej ja postawić i nie trzeba świecić pełną mocą.
Robię zdjęcie. jeśli osoby nie są doświetlone, to podnoszę korektę siły błysku na + aż osoby będą dobrze doświetlone.
W ten sposób równoważę ciemny dół z jasnym niebem, nie tracę szczegółów i wygląda to lepiej.
Problemy z jakimi możecie się spotkać:
1. Brak synchronizacji lampy z krótkimi czasami.
Są tu ważne 2 rzeczy:
a) synchronizacja z krótkimi czasami otwarcia migawki (stała dla aparatu). Nie można tej wartości przekraczać jeśli nie ma w lampie trybu HSS (lampy studyjne i niektóre lampy błyskowe). Tu uwaga. W trybie manualnym da się wyzwalać takie lampy bez winietowania jeśli wyzwolimy je za pomocą fotoceli.
B) wspomiany już brak trybu HSS w lampie lub nieobsługiwanie tego trybu przez aparat. Tu wiele nie poradzicie. Po włączeniu lampy aparat nie pozwoli ustawić krótkiego czasu (w Nikonie D5000 jest to 1/200s)
2. Za słaba lampa- mimo podbicia mocy (czasu świecenia) lampy na max zdjęcie nie jest doświetlone. Wiele się nie da zrobić. Można spróbować wydłużyć czas naświetlania o 1 EV kosztem troszkę bardziej spalonego nieba. Da to 1EV doświetlenia dołu zdjęcia. Resztę da się załatwić na etapie obróbki. Inne rozwiązanie to umieszczenie lampy bliżej, czyli wspomniany tryb bezprzewodowy lub za pomocą kabla synchro albo fotoceli.
3. Za mocny błysk powodujący częściowy przepał dołu zdjęcia. Można użyć softboxa reporterskiego lub parasolki jeśli lampa pracuje zdalnie.
Przykłady zastosowania:
1. Zdjęcie znane większości. Zasada podobna jak z niebem. W tym wypadku ekspozycja ustawiona na płomień, zastosowano filtr polaryzacyjny aby jeszcze zaciemnić obraz. Reszta planu oświetlona lampą.
Dołączona grafika

2. Jak widać niebo jest bez wypaleń, młodzi są doświetleni. Tu mała uwaga- uważajcie na takie błyszczące suknie. To przekleństwo. Radziłbym lekko rozproszyć światło lampy.
Dołączona grafika

3. Zamrożone zdjęcie, niebo bez wypaleń. Tu mi zabrakło obsługi HSS przez aparat. Niestety ale czas 1/200 był ciut za długi.
Dołączona grafika

Na razie tyle. Mam nadzieję, że się przyda :)
hehe. REV mnie ubiegł z pytaniem :)


#261762 Używanie trybu manualnego w aparatach

Napisane przez Grimes w 25 kwiecień 2012 - 11:32

Ponieważ wiele osób ma z tym problem, postanowiłem napisać coś od siebie.
Często ludziska mają problem z tym, że włączają M, a zdjęcia nie wychodzą. Tryb M nie oznacza, że jest dla mistrzów, tylko że wszystkie ustawienia można zrobić indywidualnie.
Na początek zajmiemy się ekspozycją, czyli poprawnym naświetleniem kadru.
Do poprawnego naświetlenia kadru używamy 3 elementów:
1. ISO, czyli w skrócie czułość matrycy. Rzeczywiście jest to trochę bardziej złożone, ale nie o tym ten temat. Im ISO niższe, tym lepsza jakość zdjęcia, ale często światła jest za mało i należy je podnieść. Podnoszenie ISO pogarsza jakość poprzez spadek dynamiki tonalnej, wystąpienie szumów, blaknięcie kolorów, spadek ostrości itp. Często jednak lepiej mieć trochę szumów jak poruszone zdjęcie, dlatego nie bójcie się podbijać tej wartości, zwłaszcza, że nowe aparaty oferują wysokie używalne wartości
2. Przysłona. Im bardziej otwarta, tym więcej światła wpada do aparatu i bardziej rozmywa się tło, zaś im większa, tym więcej planów jest ostrych, ale wpada do aparatu mniej światła
3. Czas naświetlania- im dłuższy, tym więcej światła rejestrujemy, ale w pewnym momencie obraz staje się poruszony, dlatego należy szacować jaki czas będzie odpowiedni do naświetlenia kadru, aby nie było poruszeń.

Ustawianie tych parametrów "na oko" bywa kłopotliwe i pewnie dlatego wiele osób ma z tym problemy. Dlatego producenci oferują nam coś takiego jak światłomierz. Na wyświetlaczu wygląda to następująco
Dołączona grafika
Również w wizjerze widzimy go jako poziomą kreskę u dołu wizjera.

Jak więc to wszystko poustawiać?
Najprościej jest wychodzić z poziomu oświetlenia. Jeśli jest ładna pogoda, ustawiamy niskie ISO, np 100 czy 200.
Ustawiamy przysłonę w zależności od tego ile planów chcemy mieć ostrych
Obserwując światłomierz ustawiamy taki czas, aby światłomierz wskazywał 0
Jeśli czas wychodzi za długi, to albo otwieramy przysłonę, albo podnosimy ISO. W druga stronę jest podobnie. Jeśli czas jest za krótki, to obniżamy ISO, albo domykamy przysłonę.

Oczywiście wskazania światłomierza są uzależnione od trybu pomiaru światła, ale to może później napiszę.


#445318 [TUTORIAL] Wymiana matówki w aparacie Pentax

Napisane przez Vito w 23 marzec 2016 - 21:39

Jeden z naszych kolegów (nick i adres znane redakcji; jak będzie chciał – to sam się przyzna) podpytywał mnie o zmianę matówki w aparacie. A że obaj używamy tego samego systemu – to problemu nie było.

Po co matówka z klinem? I co to w ogóle jest?

Jest to taki rodzaj matówki, która pośrodku pola widzenia ma jakby dwa półkola. Jeśli ostrości nie ma – to obraz w półkolach jest przesunięty względem siebie. Jeśli ostrość jest – to połówki obrazu się 'zgrywają'. To takie najprostsze, najbardziej obrazowe opisanie problemu.

A po co matówka? Ona oddaje naprawdę nieoceniona usługi w przypadku, gdy fotograf ma problemy ze wzrokiem, gdy robi się zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych w trybie manualnym lub starymi manualnymi obiektywami.

W każdym razie pierwszym zakupem u mnie po kupieniu nowej puszki, jest zakup gripa i właśnie matówki z klinem.

Tu ważna uwaga: do każdego modelu Pentaxa jest inna matówka! Jedynie do K3, K5 i K7 jest ta sama. Ale do np. K-10 już jest inna!

Matówki najłatwiej kupić na portalach aukcyjnych. Ceny też są różne: ta, którą kupowałem ostatnio, kosztowała 52€ lub... 18€. Kupiłem tę tańsza. I działa. I nie narzekam.

 

Cała zabawa z wymianą matówki trwa nie dłużej niż 5 minut. Potrzebne nam będą: irchowa ściereczka, pęseta i cienki wkrętak. Pedantom polecam także bawełniane rękawiczki. Ja ich nie używam – bo są cholernie niewygodne... Ściereczka i pęseta były w zestawie który kupiłem. Tam także były dwie 'prezerwatywy' do założenia na palce. Ale to też dla pedantów. Tu akurat widać normalną matówkę – bo już mi się nie chciało wyjmować 'nowej' z aparatu:

 

matowka_zpsdzqz4ghm.jpg

 

Najpierw wykręcamy obiektyw i przy pomocy płaskiego wkrętaka odginamy do góry zaznaczoną blaszkę.

 

matowka%2002_zps11xj82mh.jpg

 

Ramka, w której znajduje się matówka powinna odskoczyć.

 

matowka%2003_zpsugwcnov1.jpg

 

Otwieramy ramkę do końca i wyjmujemy matówkę.

 

matowka04_zps2xlvzzst.jpg

 

Tu obok siebie leżą obie matówki: stara i nowa: bez klina na górze, z klinem na dole:

 

matowka%2005_zpsgfh0to6d.jpg

 

Wkładamy nową matówkę w ramkę. UWAGA: ma ogromne znaczenie, jakie jest położenie matówki! Po zamknięciu ramki wystający element matówki MUSI ZNAJDOWAĆ SIĘ W GORNYM, LEWYM ROGU!

 

I to wszystko! Proste, prawda?

 

PS> Uprzejmie, acz ze wstrętem przypominam, że w prawym dolnym rogu posta znajduje się taki zielony przycisk, przy pomocy którego możecie docenić tytaniczny wkład pracy, jaki włożyłem w napisanie tego tutorialu...

 




#422713 Światło w portrecie z żywymi przykładami.

Napisane przez marcin wuu w 21 sierpień 2015 - 11:15

Natknąłem się na wątek na forum opisujący schematy oświetleniowe na przykładach manekinów, pomyślałem że dam Wam przykłady na żywych ludziach. Opisy podaję według terminologii Dederki, oraz odpowiedniki w terminologii amerykańskiej. Problemem jest tutaj niekompatybilność opisów. Dederko charakteryzuje kierunki światła względem aparatu, amerykańska terminologia względem fotografowanej osoby. Ale będę się starał. Wszystkie zdjęcia oczywiście mojego autorstwa.

 

Zaczynamy.

 

1. Światło przednio-górno-boczne/Rembrandt

 

Zazwyczaj miękkie źródło światła, softboks, okta.

 

cua2ec.jpg

 

(Pełna klatka, 105mm, f4)

 

2. Światło przednio-górne/Butterfly

 

Światło zazwyczaj twarde. Amerykańska nazwa bierze się z cienia pod nosem, który (przy pewnej dozie dobrej woli) przypomina motyla z rozłożonymi skrzydłami widzianego od przodu.

 

U61tMB.jpg

 

(średni format 6x7, 180mm, f4.5)

 

Warto zwrócić uwagę, że światło przednio-górne, które jest zrobione na miękko, nie nazywa się Butterfly po amerykańsku. To jest po prostu Top lighting. Zawiodła poezja gdzieś naszych braci zza wielkiej wody. Przykład takiego nieButterfly:

 

mtA4AN.jpg

 

(Średni format 6x8, 180mm, f3.2)

 

3. Światło boczne/Split

 

Zazwyczaj twarde. Tutaj z kontrą. Tego światła używam zazwyczaj do fotografowania mężczyzn.

 

qC7oLi.jpg

 

(APSC, 50mm, f8)

 

4. Światło tylne, tylno-boczne/Rim

 

Takiego schematu rzadko używa się jako oświetlenia głównego, bo nie widać twarzy, a zazwyczaj jednak w portrecie twarz jest dość istotna... Światła tylnego, albo tylno-bocznego, inaczej kontry, używa się zazwyczaj jako pomocniczego, do podkreślania konturów, odcinania od tła.

 

z9rfoT.jpg

 

(APSC, 50mm, f11)

 

5. Światło przednio-górno-boczne/Loop

 

To jest zasadniczo ten sam schemat co nr 1, ale z twardym światłem, które tworzy cień naokoło skrzydełka nosa.

 

nuq5h6.jpg

 

(Pełna klatka, 105mm, f4)

 

Są jeszcze dwa schematy, które amerykanie nazywają Broad i Short, a które wg Dederki są po prostu światłem przednim lub bocznym, zazwyczaj górnym.

 

Przykład oświetlenia Broad.

 

lnnm.jpg

 

(Średni format 6x8, 180mm, f3.2)

 

No i teraz miałby być przykład oświetlenia Short, ale jest zonk. Nie świecę w taki sposób, nie lubię tego typu oświetlenia. Teoretycznie powinno ono być użyte do odchudzania twarzy, ale są na to inne sposoby, a poza tym rzadko fotografuję ludzi, którzy wymagają odchudzania... Zostawiam więc miejsce, uzupełnię zdjęciem przy najbliższej okazji gdy będę fotografował kogoś kogo znam i lubię (czytaj, nie obrazi się jak spapram foty).

 

Mam nadzieję, że komuś się przyda. Wiem, że w internecie jest masa takich porównań, ale zazwyczaj są robione na odwał na jednym modelu, względnie na manekinie. Tu macie na żywych przykładach, na gotowych zdjęciach które powstały w trakcie normalnych sesji, nie jako pomoce naukowe.

 

Jeśli chcecie, żebym coś dopisał, bądź macie jakieś uwagi, walcie śmiało.




#352065 GIMP-retusz twarzy

Napisane przez KamilC w 30 październik 2013 - 12:45

Nie wychodząc z narzędzia, wybieramy tym razem opcję "skurczenie" i jednym kliknięciem pomniejszamy czubek nosa.

 

8grs_zpsdb66477d.jpg

 

Nasz narząd węchu jest już mały, ale nadal wydaje się być krzywy. Prostowanie nosa też można zrobić za pomocą narzędzia deformacja. Wybieramy opcję "przesunięcie" i zgodnie z poniższym schematem przeciągamy kursor tak aby nos optycznie się wyprostował.

 

9grs_zps1de446fc.jpg

 

Jak się dobrze domyślacie, w identyczny sposób można komuś zwiększyć usta, naprostować twarz, powiększyć biust, zrobić większe wcięcie w talii.

 

Nasza twarz już jest prawie gotowa, jeszcze tylko poprawimy oczy. Metod na to jest kilka, ja korzystam z następującej:
korzystając z "warstw" duplikujemy warstwę (możemy całą, albo wybrany fragment). Następnie kolor>krzywe i zmieniając przebieg linii histogramu tworzymy odpowiednie dla nas oczy. Oczywiście zmieni nam się cały element zaznaczony, ale zaraz za pomocą gumki pozbędziemy się niechcianych faktur.

 

11grs_zps7a7bde8c.jpg

 

Teraz wybieramy naszą zduplikowaną warstwę, otwieramy okno z gumką i pozbywamy się wszystkiego oprócz oczu

 

20131030-12grs_zps3126fdf0.jpg

 

Oczy które zrobiłem były trochę zbyt "agresywne" dlatego w oknie "warstwy" zmniejszyłem krycie warstwy z oczami na 50%~

 

20131030-13grs_zps299a6572.jpg

 

Mój efekt końcowy:

 

Kinga_Porucznik_male1of1konkurswot1_zpsa

Do tego konkretnego zdjęcia nie potrzebowałem usuwać wszystkich plam na twarzy, ponieważ efekt typu "glamour" zupełnie by mi tu nie pasował. Polecam spróbować obrobić kilka twarzy, zmieniając opcje danych narzędzi. Trening czyni mistrza.

 

UWAGA!

Teraz reklama. Jak ktoś nie chce, nie musi czytać ;)

Na stronie http://www.przestrze...tudio/poradniki będę umieszczał wszystkie moje poradniki. Te dotyczące obróbki, oraz pokazujące jak krok po kroku wykonać dane zdjęcie.

Zapraszam do komentowania poradnika.




#110446 Jak samodzielnie wykonać blendę ?

Napisane przez Grimes w 04 lipiec 2010 - 17:16

Zrobiłem sobie blendę. Muszę przyznać, że nawet nieźle się sprawuje do celów amatorskich. Jeżeli ktoś chce zaoszczędzić parę złociszy, to proponuję wykonać takową samodzielnie. Blenda ma jeden minus- nie można jej złożyć, ale co tam- da się z tym żyć ;-)
Potrzebne będą:
- koc termiczny- używany w ratownictwie (często jest w apteczce lub do kupienia w aptece za złotówkę)- z jednej strony jest srebrny, z drugiej złoty, czyli mamy 2 podstawowe kolory dla naszej blendy
- karton- jakiś duży karton z tektury falistej, aby można było z jego ścianki wyciąć wymiar blendy
- zszywacz ze zszywkami
- taśma izolacyjna (najlepiej czarna)
- kawałek sznurka lub czegoś podobnego

Wykonanie:
Ze ściany kartonu wycinamy prostokąt, elipsę, koło lub dowolny inny kształt, w jakim chcemy mieć blendę. Ja proponuję prostokąt, ponieważ łatwiej go postawić i łatwiej wykonać (wymiary- około 90x60cm jest ok). Po wycięciu kartonu odmierzamy od niego 2 kawałki koca termicznego (dajemy lekki naddatek, który potem mozna obciąć). Po wycięciu dwóch kawałków koca zszywamy je z kartonem tak, aby jedna strona była srebrna a druga złota. Teraz obcinamy naddatki koca. Wszystkie brzegi oklejamy taśmą izolacyjną (najpierw robimy ramkę dookoła, a potem do ramki doklejamy grzbiet. W ten sposób koc nie będzie się darł na zszyciach, oraz estetyczniej to wygląda. Na koniec robimy mały otworek (w taśmie izolacyjnej) na wylot i przedziewamy sznurek- będzie to uchwyt do zawieszania blendy.
I to koniec. Całość roboty to góra 10 minut, koszt- poniżej 5 złotych
Mniej więcej wygląda to tak:
Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

Pozdrawiam :)


#445554 Test porównawczy popularnych modyfikatorów światła

Napisane przez Michal302 w 24 marzec 2016 - 21:35

Stworzyłem zestawienie i porównanie najpopularniejszych modyfikatorów światła dostępnych na rynku. Efekty opisuję, analizuję oraz zbieram w całość. 
Dzięki temu artykułowi możecie sprawdzić jak działa każdy poszczególny modyfikator światła- dokładnie w tych samych warunkach. 
Na końcu połączyłem wszystko w jedną wielką całość i stworzyłem grafikę z poszczególnymi efektami. 

 

Nie będę pisał tu kolejnego poematu ponieważ na blogu znajdziecie rozbudowany artykuł wraz z całą analizą: http://fotoblysk.com...atorow-swiatla/

 

Tutaj zestawienie:

FotoBlysk.com-porownaie-modyfikatrow-min

 

 

Zachęcam do lektury :)




#405662 [PHOTOSHOP] selektywna obróbka poziomami

Napisane przez Emkacf w 22 luty 2015 - 18:56

Hej,

 

@flea prosiła o krótki instruktaż nt. tego jak obrabiam oczy, więc postanowiłam napisać krótki tutorial na temat selektywnej obróbki poziomami. Wskazana podstawowa znajomość photoshopa.

 

1. Nasze przykładowe zdjęcie uprzednio wywołane z rawa

 3L2qtUq.jpg

 

2. W photoshopie przechodzimy do sekcji adjustments i wybieramy poziomy. Pojawia nam się histogram ogólny zdjęcia. Jak widać na poniższym screenie, moje przykładowe zdjęcie ma całkiem niezły histogram wyjściowy, więc niczego tu nie zmieniałam. W mniej idealnym świecie zalecane jest, żeby przesunąć nasze suwaczki na prawie krańce naszego histogramu.

 

cjZhr87.jpg

 

3. Tu zaczyna się zabawa. Nasz histogram w całości jest ładny, ale przecież poszczególne części zdjęcia różnie wyglądają. Tu do gry wchodzi nam obróbka selektywna.

Maskujemy sobie kawałek naszego zdjęcia (np. tło). Żeby wejść w tryb szybkiego maskowania należy wcisnąć literę q na klawiaturze lub wcisnąć przycisk zaznaczony na screenie. U mnie na screenie moja maska zaznaczona jest na zielono, ale u was zapewne będzie ona koloru czerwonego (kolor można zdefiniować sobie w ustawieniach).

 

Ważna uwaga - maskujemy zawsze miękkim pędzlem. Może być lekko niechlujnie, bo jeżeli nie będzie to bardzo drastyczna zmiana to zapewniam was, że przy krawędziach nie będzie tego widać.

 

Do mocnych i precyzyjnych zmian będzie nam potrzebny tablet graficzny.

 

oA4s3Dv.jpg

 

4. Po skończonym maskowaniu wciskamy literę q ponownie i nasza maska zmienia się w zaznaczenie. Klikamy w adjustments ikonkę poziomów i tworzy się nam warstwa poziomów z maską o naszym zaznaczeniu, jednak jest ono odwrócone w stosunku do tego, co zaznaczaliśmy (szybka maska w photoshopie zaznacza nam obszar niezamalowany). Aby odwrócić maskę wciskamy kombinację alt+i.

 

Ważna uwaga - po odwróceniu maski histogram będzie nam przedstawiał histogram naszego wybranego obszaru.

 

jD32WH6.jpg

 

5. Przesuwamy sobie suwaki na krańce naszego histogramu (jasny odpowiada za jasne kolory, ciemny za ciemne).

 

Ważna uwaga - przesuwając możemy przytrzymać lewy alt, żeby podejrzeć, czy nie ucinamy żadnego z kolorów (przydatne przy manipulowaniu na krańcach histogramu)

 

Screen przedstawia wygląd naszego zamaskowanego obszaru podczas zmiany suwaka poziomów z wciśniętym altem. Podświetlone obszary oznaczają, że ucinamy dany kolor z wybranego obszaru (zazwyczaj staramy się tego uniknąć).

 

crroe1q.jpg

 

6. Gdy obrobimy większe obszary (zawsze zaczynamy od większych i w miarę obróbki przechodzimy do detali tzn. najpierw patrzymy na całość, później na tło, całą postać itp.) pora na szczegóły. Chciałam zaprezentować oczy, ponieważ @flea poprosiła o wskazówki.

 

Maskujemy nasze oczy, wciskamy q, żeby uzyskać zaznaczenie, klikamy na poziomy, odwracamy zaznaczenie alt+i...

 

VzIreFQ.jpg

 

7. ... i naszym oczom pojawi się wykres słupkowy  :thumbsup3:

 

Przy oczach można troszkę uciąć ciemne partie, ponieważ chcemy, żeby źrenica była czarna. Analogicznie można zrobić z jasnymi partiami, jeżeli chcemy, żeby odbicia były białe.

 

UuaoJD8.jpg

 

9. Porównanie przed i po

 

3L2qtUq.jpg

 

lPBOqaM.jpg

 

 

Tutorial robiony 'na kolanie'. Chodziło mi bardziej o przedstawienie po krótce samej funkcjonalności selektywnej obróbki poziomami niż pokazywać jakieś efekty 'wow', bo do tego musiałabym usiąść na kilka godzin i opisać wszystko głębiej, ale mam nadzieję, że temat kogoś zainteresuje.

 

Dla mnie najlepszym udogodnieniem jest histogram pokazujący histogram tylko dla danego zaznaczenia. Niektórzy ludzie tworzą cuda samymi poziomami, a mnie niestety do nich jeszcze bardzo daleko :)




#420272 Tani monitor IPS

Napisane przez szabrownik w 11 lipiec 2015 - 22:15

Może się wtrącę w paru słowach, jako że zajmuję się tym tematem profesjonalnie ;) (pracuję jako grafik DTP, a przez parę lat zajmowałem się objazdowym kalibrowaniem monitorów i drukarek).

 

W skrócie:

To od czego warto zacząć to - za 500zł nie dostaniesz nawet znośnego monitora z najniższej półki, a co tu mówić o jakimkolwiek odwzorowaniu kolorów, kalibracji itp. 

Kalibracja fabryczna to bajka, dołącza się teraz takie wydruki do monitorów, z ładnymi wykresami które nie znaczą dosłownie nic i nie mają żadnego przełożenia na dany monitor.

 

Monitor HP z linku - nie kupiłbym. CCFL nie ma żywotności pozwalające na zakup kilkuletniego monitora który stał pewnie w jakimś biurze, chodził po 10 godzin dziennie. Nie chodzi tu o martwe piksele i subpiksele (bo na te nie ma zasady, choć nie wierzę że z dużym przebiegiem ten monitor byłby czysty) - chodzi o to że on już trwale będzie świecił na żółto/niebiesko.  Z monitorami poleasingowymi to czysta loteria, a wybierać warto tylko z puli tych które kiedyś kosztowały gruby pieniądz i gdy ma się dostęp do sprzętu który potrafi zweryfikować czy jeszcze coś się z tego da wycisnąć. I pamiętać że licznik przebiegu występujący w niektórych modelach każdy amator z dostępem do internetu zresetuje.

 

Jeżeli chodzi o pracę z grafiką i fotografią, w grę wchodzą w głównej mierze dwie firmy - EIZO i NEC. LG podejmuje próby tworzenia takich monitorów w linii COLORPRIME, bez sukcesów. Pamiętam że raz czy drugi spod ręki HP wyszło coś co określane było jako "całkiem znośne", nie pamiętam modeli. To są jednak koszta.
Poniżej są monitory Dell - taka nieco przereklamowana półka biurowa. Jak dobrze poszukać, powymieniać kilka modeli, w końcu można trafić coś co ma znośną jakość (walczyć trzeba z przerażająco nierównym podświetleniem).

 

Co do kalibracji - na monitorach marketowych i niskobudżetowych kalibracja nawet najbardziej profesjonalnym sprzętem to trochę jak próbowanie łatania dziur w tonącej łodzi za pomocą taśmy klejącej - na kilka chwil stworzy pozytywne wrażenie. Tego typu monitory nie potrafią trzymać parametrów, bardzo szybko tracą ustawienia - robią to stopniowo więc przyzwyczajamy się do tego co widzimy, a potem jest szok przy porównaniu z wydrukiem.

 

W kwestii wydruków - tutaj najtańszy monitor który po kalibracji będzie dawał znośne efekty to chyba obecnie Eizo CS240 (oraz jego odpowiednik serii P z NEC'a, nie pamiętam numerku). 

 

Edit: dodam jeszcze, że z pulą 500zł idź do dowolnego marketu i kup to co Ci się bedzie podobać. Na tym pułapie naprawdę nie ma różnicy w jakości, każdy producent i linia wypuszcza porównywalny sprzęt, w zakresie konkretnego modelu potrafią być gigantyczne różnice między poszczególnymi egzemplarzami. Więc jak w markecie Ci się obraz spodoba, to na nic więcej nie można liczyć.

 

I do tych co się zaraz obruszą że na tanim sprzęcie można pracować - to jest identyczna sytuacja jak z aparatami. Da się kupić profesjonalny aparat z osprzętowaniem za 500zł? ;) Nie da się, można kupić Nikona L31. Zrobi zdjęcie? Zrobi. Tylko jaka jakość, jaki poziom, jakie możliwości. Tak samo jest z monitorami ;)

 

A jak już musiałbym coś na siłę polecić w takiej sytuacji - może warto zapolować na Dell U2410. Współczuję jeżeli chcesz na tym pracować długie godziny (nocą wypali oczy), ale jest to szerokogamutowy monitor przy którym możliwości kalibracji są już ten jeden poziom ponad "chwyt marketingowy i bujda" oraz cieszył się swego czasu opinią wytrzymałego... czeka Cię pewnie odesłanie paru modeli (14 dniowy okres możliwości odstąpienia od umowy przy zakupie przez internet - pamiętać) aż trafisz na taki który nie będzie zajechany... jeżeli jednak Ci się to uda, dostaniesz znośną maszynę na rok czy dwa lata.




#399431 Jak fotografować szkło? [Tutorial]

Napisane przez Vito w 05 styczeń 2015 - 22:59

Marstr natchnął mnie do napisania tego mini poradnika. Mrstr - dzięki do kwadratu: raz za pomysł, dwa - za ring.

 

Szkło uchodzi za jeden z najtrudniejszych tematów fotograficznych.  Najczęściej oświetlane od przodu, tworzy nieprzewidywalne i wręcz niemożliwe do usunięcia bliki:

1.jpg

Ale szkło daje się sfotografować - pod warunkiem, że zastosuje się kilka 'chwytów':

1. Pracując ze szkłem ZAWSZE pracujemy w bawełnianych rękawiczkach. Odcisk naszego palca w najmniej spodziewanym miejscu potrafi zniweczyć nasz wysiłek.

2. Szkło przed użyciem MUSI być dokładnie wymyte! Nie żałujmy zatem albo płynu do mycia naczyń, albo płynu do mycia szyb.

3. Szkło najczęściej fotografuje się na dwa poniższe sposoby. Oczywiście można poszukać innych kombinacji oświetleniowych, ale te dwa sposoby rozwiązują nam 90% problemów z fotografowaniem szkła.

Sposób 1: na ciemnym tle.

Oto schemat oświetleniowy:

lighting-setups5.jpg

Po obu stronach szklanego przedmiotu stawiamy źródła światła. Najlepiej - jeśli będą to mniejsze, lub większe softboxy. Muszą one tak oświetlać przedmiot, aby promienie światła nie oświetlały czarnego tła:

2.jpg

Sposób 2: na jasnym tle.

Oto schemat oświetleniowy:

lighting-setups6.jpg

Dwa reflektory (lub jeden - jak kto woli) oświetlają białe tło za przedmiotem. Po obu stronach przedmiotu dobrze jest postawić czarne blendy, które odbijając się w szklanym naczyniu, obrysują jego krawędź:

3.jpg

I to w zasadzie cała filozofia. A kiedy już opanujemy obie te metody, można zacząć bawić się szkłem i światłem:

4.jpg

 

SG1L6828www.jpg

 

Miłej zabawy! 

Sam zaś tutorial pochodzi STĄD




#143923 Lampa błyskowa w fotografii

Napisane przez Marcolini w 22 listopad 2010 - 16:06

W zwiazku z pytaniami pojawiajacymi sie w sprawie stosowania lamp błyskowych chcialem wszystkim poszukujacym umiescic tu pewne kompendium wiedzy w postaci linku (celowo nie umiescilem w dziale linki www). Mysle, ze uzupelnienie tej wiedzy (na zadawane pytania) przyda sie wielu poczatkujacym , a i bardziej doswiadczeni skorzystaja. Postaram sie tu umiescic przyklady zastosowan lamp Canon Speedlight 430ex II oraz Nissin Di866 , z zastosowaniem dyfuzorow , statywow , parasolek , wyzwalania bezprzewodowego itp.
Na poczatek polecam dosyc dobry tekst:

http://foto.jasiu.pl/01.html


#490617 5 obiektywów Nikona które warto mieć by_Daniel

Napisane przez Zenitarow w 13 wrzesień 2017 - 13:00

Cześć,

Kolejna TOPka, tym razem ze stajni Nikona. W „Żółtym” systemie siedziałem w sumie dłużej niż w moim obecnym systemie stąd też tak się złoży że 4 opisane przeze mnie szkła będą tymi których osobiście używałem, a jeden to szkło które mocno namieszało w ostatnim czasie  :) Podobnie jak w TOP 5 Canona, tutaj to mój subiektywny ranking ;)

 

1. Nikkor AF-S 50 mm f/1.8G

 

Podobnie jak w Canon tak i Nikon posiada wiele 50siątek. Ja najbardziej polubiłem ciemniejszą wersję a więc F/1,8 ale w nowszej wersji bez pierścienia przysłony. 50 1,8G to obiektyw mały, lekki i tani, (jednakże wyraźnie droższy od Canonowskiego 50STM ) przez co jest doskonałym wyborem dla początkujących ale i zaawansowani fotografowie zrobią z niego świetny użytek. Mówi się że wersja 1,8G jest lepsza od 1,4G... i ja to potwierdzam. Przy czym „lepszość” tego szkła polega w moim odczuciu na delikatnie szybszym AF, i mniejszymi aberracjami. Obiektyw dobrze „trzyma” kontrast i daje ładne kolory. Co do wad to podobnie jak w przypadku 50 STM obiektyw Nikona nie sprawia wrażenia zbyt solidnego w budowie.

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Standardowy stałoogniskowy

Ogniskowa: 50mm

Światłosiła: F/1,8

Pole widzenia (dla FF): 47 stopni

Odległość ostrzenia: 0.45m

Maksymalna wartość przysłony: F/16

Rozmiar Filtra: 58mm

Wymiary i waga: 72x52,5mm, 159g

Cena: ok. 900zł nowy ( ok. 600-700zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot...-8g#fotoesempio

Zdjęcie:

81715405849354517361.jpg

 

2. Nikkor AF-S 14-24 mm f/2.8G ED

 

Szeroki kąt dla którego czasem myślę o powrocie do Nikona. Podczas użytkowania Nikonów był to mój podstawowy zoom, używany znacznie częściej niż 24-70. Obiektyw nad którym będę rozpływał się jak nad 70-200L IS II... Ostry od 2,8. błyskawicznie szybki, bardzo celny. Pod względem AF mogę powiedzieć że to szkło bezbłędne. Kontrast i kolory bardzo dobre, bardzo mała aberracja. Obiektyw jest duży i ciężki, z mocno wystającą przednią soczewką, przez co nie można na nim zamontować tradycyjnych nakręcanych filtrów. Szkło które sporo waży, i sporo kosztuje. Ale warte jest absolutnie każdej wydanej na nie złotówki. To zdecydowanie najlepsze UWA jakim przyszło mi pracować.

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Szerokokątny zoom

Ogniskowa: 14-24mm

Światłosiła: F/2,8

Pole widzenia (dla FF): 114,2 – 84 stopnie

Odległość ostrzenia: 0.28m

Maksymalna wartość przysłony: F/22

Rozmiar Filtra: 0mm

Wymiary i waga: 131,5x98mm, 970g

Cena: ok. 7900zł nowy ( ok. 3500-5000zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot...2-8#fotoesempio

Zdjęcie:

19032765625266252751.jpg

 

3. Nikkor AF-S 105 mm f/1.4E ED

 

Szkło które znam najmniej. Miałem je w ręku może dwa razy ale uważam że to szkło warte uwagi. Nowa ultrajasna portretówka Nikona która ma dawać obrazek równie magiczny jak 85L II Canona. 105Mm i jasność F/1,4 to musi robić wrażenie, i robi. Obiektyw jest ciężki, jego AF nie jest zbyt szybki, ale to nie o to chodzi w tym szkle. Ono ma wspaniale „rysować” i zdecydowanie to robi. Poza świetnym rozmyciem tła daje kontrastowy obraz o świetnych kolorach. Ogromna przednia soczewka w tym szkle nie dziwi, obiektyw w ogóle jest bardzo duży jak na stałkę ale jego parametry nie pozwalają na to aby był on dużo mniejszy. Zdecydowanie polecam to szkło, nawet jeśli nie możecie sobie na niego pozwolić, a macie okazje nim pofotografować, to nie przegapcie takiej okazji  :)

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Teleobiektyw stałoogniskowy

Ogniskowa: 105mm

Światłosiła: F/1,4

Pole widzenia (dla FF): 23,1 stopnia

Odległość ostrzenia: 1m

Maksymalna wartość przysłony: F/16

Rozmiar Filtra: 82mm

Wymiary i waga: 94,5x106mm, 985g

Cena: ok. 9700zł nowy ( osobiście nie spotkałem się z używanym na sprzedaż)

SAMPLE: https://www.juzaphot...1-4#fotoesempio

Zdjęcie:

17647009024974883820.jpg

 

 

4. Nikkor AF-S 70-200 mm f/2.8G ED VR II

 

70-200 to taki obiektyw który po prostu trzeba mieć. Zarówno w Nikonie jak i Canonie flagowe 70-200 to bardzo dobre konstrukcje. Nikkor 70-200 VR II to szkło na którym można polegać w każdych warunkach, ma szybki i celny AF, obrazuje bardzo ostro od F/2,8 w całym zakresie ogniskowych. Jego budowa jest solidna a praca w trudnych warunkach pogodowych mu nie straszna. Jeśli chodzi o wady tego szkła odchodzące gumy... to duża bolączka tego szkła, podobnie jak 24-70. Obiektyw ważący ponad 1,5kg ale w tej klasie szkieł wysoka waga nie powinna dziwić. Moim zdaniem to podstawowy wybór dla każdego kto ceni sobie wysoką jakość obrazu w teleobiektywie.

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Teleobiektyw zoom

Ogniskowa: 70-200mm

Światłosiła: F/2,8

Pole widzenia (dla FF): 34,2-12,2 stopnia

Odległość ostrzenia: 1,4m

Maksymalna wartość przysłony: F/22

Rozmiar Filtra: 77mm

Wymiary i waga: 209x87mm, 1540g

Cena: ok. 9500zł nowy ( ok. 5000 - 7000zł)

SAMPLE: https://www.juzaphot..._v2#fotoesempio

Zdjęcie:

00030114789234122549.jpg

 

5. Nikkor AF-S 200 mm f/2G IF-ED VR

 

Ostatni obiektyw w moim TOP 5 to szkło równie specyficzne co 105 1,4... Bardzo jasny krótki teleobiektyw który jednak moim zdaniem wymaga użycia monopoda w celu wygodnej pracy. Obiektyw jest ciężki w dodatku kiepsko wyważony ponieważ większość jego ciężaru przeniesiona jest na przód. Waga prawie 3kg robi robotę. Ale przejdźmy do plusów tego szkła. Obrazek jaki daje przez wielu niknoiarzy uznany jest najlepszy spośród wszystkich szkieł nikona, znakomita ostrość od F/2, piękne kolory i świetny kontrast w połączeniu z bardzo ładnym bokehem daje świetne rezultaty. Obiektyw uwielbiany przez fotografów sportu (mimo iż stosunkowo krótki) oraz portrecistów. Kolejne szkło warte każdej złotówki ;)

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Teleobiektyw stałoogniskowy

Ogniskowa: 200mm

Światłosiła: F/2

Pole widzenia (dla FF): 12,28stopnia

Odległość ostrzenia: 1,9m

Maksymalna wartość przysłony: F/22

Rozmiar Filtra: 52mm

Wymiary i waga: 124x203mm, 2900g

Cena: ok. 25500zł nowy (wersja VR II) ( ok. 9500 - 15000zł)

SAMPLE: https://www.juzaphot..._f2#fotoesempio

Zdjęcie:

30413169489026980906.jpg

 

Tyle ode mnie o Nikkorach ;) Zrobię jeszcze TOP 5 rzeczy przydatnych fotografowi ale to za jakiś czas  :) Jeśli tekst się spodobał zostaw plusika ;)
 

 

Pozdrawiam

Daniel




#490547 5 obiektywów Canona które warto mieć - by_Daniel

Napisane przez Zenitarow w 11 wrzesień 2017 - 21:24

Cześć,

jako że trochę czasu mam a nie bardzo mam ochotę siedzieć przy LR i obrabiać zdjęcia to postanowiłem napisać swoje TOP 5 fajnych obiektywów Canona. Nie będą to ani obiektywy najtańsze, ani te które są najdroższe, ani najlepsze w swojej klasie. To moje subiektywne TOP 5 fajnych szkieł które warto posiadać czy też warto je sprawdzić. Opierał się będę na swoich wrażeniach z użytkowania danego obiektywu, oraz na tym co sądząc o nim ludzie których znam a którzy ich używają :) Zapraszam do lektory, a jeśli tekst Ci się spodobał daj plusika ;)

 

1. Canon EF 50 mm f/1.8 STM

 

Zaczniemy od klasyka a więc 50mm. I nie będzie to L-ka Canona lecz jedna z najtańszych wersji obiektywu o ogniskowej 50mm. Stosunkowo nowa konstrukcja bo z 2015r, to naprawdę udany obiektyw szczególnie biorąc pod uwagę jego cenę. W przeciwieństwie do poprzednich plastikowych 50-siątek Canona F/1,8 nowa wersja STM posiada metalowy bagnet oraz nowy silnik autofokusa STM który ma cechować się lepszą od poprzedników szybkością oraz celnością. Obiektyw w praktyce spisuje się bardzo dobrze, szczególnie biorąc pod uwagę swoja niska ceną. Autofokus jest stosunkowo celny oraz szybki, w zupełności wystarczy do codziennego fotografowania. Zarówno odwzorowanie barw, jak i kontrast także prezentują solidny poziom. Jedynie jego budowa nie napawa optymizmem, ponieważ obiektyw sprawia wrażenie lichego i łatwego do uszkodzenia. Z drugiej zaś strony jest malutki i lekki co jest jego niewątpliwą zaletą dla wielu. Moim zdaniem jednak pomimo wad i zalet to świetny obiektyw szczególnie dla osób rozpoczynających swoja przygodę z jasnymi stałkami, a i doświadczeni fotografowie docenią jego zalety i zrobią z niego niezły użytek ;)

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Standardowy stałoogniskowy

Ogniskowa: 50mm

Światłosiła: F/1,8

Pole widzenia (dla FF): 46,8 stopnia

Odległość ostrzenia: 0.35m

Maksymalna wartość przysłony: F/22

Rozmiar Filtra: 49mm

Wymiary i waga: 39x69mm, 159g

Cena: ok. 480zł nowy ( ok. 420zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot...stm#fotoesempio

Zdjęcie:

 

46393875948699884170.jpg

 

2. Canon EF 24-70 mm f/2.8L USM

 

Kolejnym obiektywem który moim zdaniem warto mieć to standardowy zoom Canona o świetle F/2,8 a więc 24-70 w pierwszej wersji. Dlaczego w pierwszej wersji? W moim odczuciu dopłata kilku tysięcy do wersji II nie jest opłacalna. O ile wersja II będzie trochę szybsza i ostrzejsza, o tyle jego starszy brat nie jest na tyle słaby aby go przekreślać. 24-70 to obiektyw który swoja premierę miał już lata temu bo w 2002r. Ale wciąż jest to chętnie używany podstawowy zoom wśród fotoreporterów z uwagi na swoja pancerna budowę i... wielkość. To duży obiektyw, szczególnie z założonym „tulipanem” ale dla wielu w tym dla mnie jest to jego plus. Daje wrażenie korzystania z czegoś solidnego i taki właśnie jest. To solidny wół roboczy nie dający „magicznego” obrazka, ale w pełni sprawdzający się w tym do czego go stworzono, a więc do pracy w trudnych warunkach. Zakres od szerokiego kąta którym zrobimy szeroki plan, do względnie długiej ogniskowej pozwalającej do zrobienia prostego portretu to jego kolejne plusy. Wady? Wspomniana ostrość, dla najdłuższych ogniskowych mogłaby być lepsza, spory rozmiar przedniego filtra a więc 77mm to także może okazać się być wadą. W moim odczuciu mimo upływu lat, to wciąż fajny godny polecenia obiektyw.

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Uniwersalny Zoom

Ogniskowa: 24-70mm

Światłosiła: F/2,8

Pole widzenia (dla FF): 84 – 34,3 stopnia

Odległość ostrzenia: 0.38m

Maksymalna wartość przysłony: F/22

Rozmiar Filtra: 77mm

Wymiary i waga: 83,2x123,5mm, 950g

Cena: nowy niedostępny ( ok. 3200 - 4200zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot...-70#fotoesempio

Zdjęcie:

 

21312814512119500096.jpg

 

3. Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM

 

Kolejne szkło to dla wielu podstawowy obiektyw, nie ważne czy to dla fotoreportera czy portrecisty, czy to dla amatora fotografii. 70-200 F/2,8. W tym konkretnym przypadku opiszę wersję IS II. Obiektyw o którym zwykłym mówić idealny, bez wad. Nawet jego waga i rozmiar schodzą na dalszy plan przy tym co to szkło potrafi. Bardzo ostre od F/2,8 na każdej ogniskowej, piekielnie szybkie i bezbłędnie celne. A przy tym dające ładne kolory i kontrastowy obraz. Kolejnym plusem jest bardzo wydajna stabilizacja ale nie każdy jej używa. Duży zakres ogniskowych pozwala odnaleźć się z tym obiektyw w wielu sytuacjach, zrobimy nimi portret całej postaci mogąc po chwili jednym ruchem przejść do planu bliskiego czy zbliżenia. Uszczelniona konstrukcja mogąca pracować podczas trudnych warunków pogodowych która dodatkowo pomimo dużych rozmiarów jest dobrze wyważona. To niewątpliwie mój ulubiony obiektyw. Gdybym miał zostać z jednym szkłem, wybrał bym bez wahania 70-200L IS II :)

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Teleobiektyw Zoom

Ogniskowa: 70-200mm

Światłosiła: F/2,8

Pole widzenia (dla FF): 34 – 12 stopni

Odległość ostrzenia: 1,2m

Maksymalna wartość przysłony: F/32

Rozmiar Filtra: 77mm

Wymiary i waga: 88,8x199mm, 1490g

Cena: ok. 8900zł nowy ( ok. 6000 - 7500zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot..._v2#fotoesempio

Zdjęcie:

96640998649662501588.jpg

 

4. Canon EF 85 mm f/1.2L II USM

 

Kolejna stałka. Przez wielu uważana za jedną z najlepszych stałek w stajni Canona. 85L II a więc obiektyw portretowy z bardzo niską przysłoną F/1,2. Obiektyw drogi, z wolnym AF, jak na stałkę stosunkowo ciężki, a kochany przez wielu. Obrazek jaki generuje ten obiektyw jest niepowtarzalny, piękne rozmycie tła, świetne kolory, to coś dzięki czemu ten obiektyw ma miano kultowego. Czy jest to szkło dla wszystkich? Pewnie nie, ponieważ w rękach niedoświadczonego fotografa może narobić niezłych problemów, chociażby z uzyskaniem ostrego zdjęcia, ale na pewno warto zainteresować się tym szkłem. Tutaj szczególnie zapraszam do SAMPLI, robią wrażenie ;)

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Teleobiektyw Stałoogniskowy

Ogniskowa: 85mm

Światłosiła: F/1,2

Pole widzenia (dla FF): 28,5 stopnia

Odległość ostrzenia: 0,95m

Maksymalna wartość przysłony: F/16

Rozmiar Filtra: 72mm

Wymiary i waga: 91,5x84mm, 1025g

Cena: ok. 8000zł nowy ( ok. 5000 - 6500zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot..._v2#fotoesempio

Zdjęcie:

04017402845246137316.jpg

 

5. Canon EF 11-24 mm f/4L USM

 

Zaskoczenie? Nowe UWA od Canona ze światłem „tylko” F/4 ale z polem widzenia ponad 125 stopni na najkrótszej ogniskowej, znakomitą ostrością w całym zakresie, szybki celny AF. Tyle z tego co wiem z relacji ludzi którzy tego szkła używali. Ja miałem go w ręku raz i... wiem że prędzej czy później trafi do mnie na stałe. Obiektyw jest wielki (jak na uwa), ciężki ale podobnie jak w przypadku 70-200 nie stanowi to wielkiego problemu, ponieważ rekompensuje nam to to wszystko obrazkiem jaki daje. Dla fotografów krajobrazów wadą na pewno będzie wypukła soczewka co wyklucza możliwość stosowania standardowych nakręcanych filtrów. Póki co nie powiem wam zbyt wiele o tym szkle, ale polecam jego sprawdzenie, na pewno nie można przejść obok niego obojętnym.

 

Podstawowe Dane Techniczne:


Typ obiektywu: Szerokokątny zoom

Ogniskowa: 11-24mm

Światłosiła: F/4

Pole widzenia (dla FF): 126 – 84 stopni

Odległość ostrzenia: 0,28m

Maksymalna wartość przysłony: F/22

Rozmiar Filtra: 0mm

Wymiary i waga: 108x132mm, 1180g

Cena: ok. 12700zł nowy ( ok. 9000 - 1100zł używany)

SAMPLE: https://www.juzaphot...f4l#fotoesempio

Zdjęcie:

94909341020318579253.jpg

 

Zapraszam do dyskusji i komentarzy :) Tak jak pisałem, to moje subiektywne TOP więc nie koniecznie musicie się z tym zgadzać ;) Postaram się także przygotować taką TOPkę w Nikonie. Jeśli się spodobało daj plusika ;) 

Pozdrawiam

Daniel




#469567 Test #1 Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM – Perfekcyjny zoom ;)

Napisane przez Zenitarow w 13 listopad 2016 - 17:01

Cześć.
Poza „moją opinią o...” będę też co jakiś czas publikował pełne testy konkretnych obiektywów. Zacznę od szkła które jest absolutnie podstawowym szkłem dla fotoreportera, czy fotografa sportowego. Canon 70-200L F/2,8 IS w drugiej wersji, bo o nim mowa będzie pierwszym szkłem Canona którego pełen test wrzucę na forum :) (wcześniej było parę szkieł Nikona ;) ) Testy dzielił będę na 5 tematów:

BUDOWA I WYGODA PRACY (oraz stabilizacja)

AUTOFOKUS I OSTROŚĆ

ODWZOROWANIE BARW, KONTRAST, BOKEH, WADY OPTYCZNE

ZDJĘCIA

PODSUMOWANIE + CENA

 

PS. Jeśli ta forma bardziej przypadnie wam do gustu to szkła o których pisałem w mojej opinii o też opiszę w tej formie. 

 

  1. BUDOWA I WGODA PRACY



70-200 to w pełni profesjonalny obiektyw a więc jego budowa to najwyższa półka. Jest w pełni uszczelniony przed warunkami atmosferycznymi. Wielokrotnie pracowałem nim w deszczu czy śniegu i nie było najmniejszego problemu, obiektyw działał bardzo dobrze i pewnie. Masa obiektywu to prawie 1,5kg, fakt sporo ale waga to jest bardzo dobrze rozłożona na całe szkło, swego czasu pracowałem obiektywem co prawda zupełnie innym bo 200mm F/2 i tam waga obiektywu skupiona była na przodzie, co nie pomagało w jego użytkowaniu z ręki. Tutaj natomiast waga rozłożona jest że tak powiem „liniowo” na całym szkle co ułatwia pracę. Mocowanie statywowe które jest standardem w tej klasie szkieł przydaje się moim zdaniem jedynie przy długiej pracy tym szkłem na meczach np. Osłona przeciwsłoneczna (daje + 5 do lansu) poza tym wykona jest z matowego, odpornego na zarysowania materiału, w środku wyściełana jest matowym materiałem mającym zapobiegać powstawaniu odblasków.

Konstrukcyjnie szkło składa się z 23 elementów ustawionych w 19 grupach, przysłona natomiast posiada 8 listków, a rozmiar przedniej soczewki to 77mm. Standard jak na 70-200 F/2,8 ;) Warto też wspomnieć o stabilizacji optycznej. Jest to stabilizacja 4 stopniowa działająca w dwóch trybach. Wartą odnotowania jest minimalna odległość ostrzenia obiektywu która wynosi 1,2m.

 

Sama praca tym szkłem to czysta przyjemność, jego waga po krótkim czasie przestaje być problemem. Pierścień ogniskowania działa bardzo płynnie i z należytym oporem. Natomiast pierścień nastawy ostrości w moim odczuciu działa ze zbyt dużym oporem. 

 

  1. AUTOFOKUS I OSTROŚĆ

 

Przechodzimy do tego co dla wielu jest podstawą. A więc AF i ostrość tego szkła. Szybkość pracy AF jest rewelacyjna. Co prezentuje poniższy AMATORSKI filmik.

https://www.youtube....h?v=IxhWff03ygQ

 

Obiektyw jako profesjonalne szkło dla najbardziej wymagających oferuje nam AF który w każdych warunkach potrafi nastawić ostrość szybko i precyzyjnie. Zarówno w bardzo kontrastowych scenach jak i tych mniej kontrastowych. Osobiście 90% moich zdjęć wykonuje w trybie Al servo. Przy pracy tym szkłem nie zauważam tzw. szukania ostrości. Tzn obiektyw nie przejeżdża całej skali w poszukiwaniu ostrości, tylko nastawia ją od razu. Przy tym szkle praktycznie nie zastanawiam się nad AF ponieważ wiem że jest on na tyle pewny że sobie poradzi. AF działa przy tym bardzo cicho, praktycznie bezgłośnie. Przez całą moją przygodę z tym szkłem nie zauważyłem aby AF ustawił ostrość za, lub przed obiektem. Czyli problem FF/BF w moim przynajmniej egzemplarzu nie występuje.

Ostrość... i kolejne zachwyty. Obiektyw jest ostry już od pełnego otworu względnego przysłony. A więc od F/2,8. Niezależnie także od tego na jakich ogniskowych pracujemy. Najbardziej problematyczna kombinacja dla obiektywów a więc na maxa otwarta przysłona (F/2,8) + maksymalna ogniskowa (200mm) także nie sprawia temu szkle problemów. W użytkowanej przeze mnie sigmie 70-200 której test kiedyś też publikowałem, na ogniskowych powyżej 180mm przysłona 2,8 dawała wyraźnie mniej ostry obrazek niż do ogniskowych 180mm. Jeśli chodzi zaś o to jak rozkłada się ostrość w kadrze, to tutaj także jest naprawdę w porządku. Zarówno w centrum jak i na brzegach kadru ostrość jest odpowiednia. Wiadomo, na brzegach widać nieco jej pogorszenie, jednakże nie jest to tak duże pogorszenie jak w przypadku np. canona 16-35L II.

 

Poniżej kilka kadrów dla przysłony F/2,8 i różnych ogniskowych a także dla przysłon F/4, F/5,6 i F/8 i ogniskowej 200mm.

 

PS. Zdjęcia wykonywane były na długim czasie ze statywu, co chyba wpłynęło na nie zbyt dobre odwzorowanie ostrości ;/

 

06306341454010032929.jpg

 

59099484030023547771.jpg

 

18776784720031267876.jpg

 

60643114231568679089.jpg

 

52677414664205057763.jpg

 

03001796653557820245.jpg

 

 

  1. ODWZOROWANIE BARW, KONTRAST, BOKEH, WADY OPTYCZNE

 

Szeroko pojęty obrazek ;)

Zoom jak zoom... nie ma co szukać odwzorowania barw czy kontrastu jak z najlepszych stałek, natomiast wyjściowe pliki „jakie daje to szkło” są bardzo przyzwoite. Kolory są poprawnie oddane, minimalnie moim zdaniem zdaniem zbyt mało nasycone. Co do kontrastu to tutaj nie ma co się czepiać, można spokojnie zaliczyć obiektyw do kontrastowych. Jeśli chodzi o aberracje czy winietowanie to tutaj po raz kolejny ukłony dla Canona. Problem aberracji praktycznie nie występuje niezależnie od kombinacji przysłony i ogniskowej, oczywiście w skrajnych sytuacjach aberracja występuje, niemniej jednak są to skrajności. Obiektyw winietuje, to nie jest tak że problemu nie ma ale jest to w moim odczuciu zupełnie akceptowalna „wada” nawet bez jej korygowania w PP.

Bokeh – Rozmycie jakie daje to szkło to typowe „mleko” z 70-200. Odcięcie od tła dla kombinacji F/2,8-200mm jest wyraźne, i bardzo ostre, niemniej jednak oddanie nieostrości jest powiedział bym bardzo... płaskie. W tle niewiele się dzieje. Czy to wada? Co kto lubi, mi to nie przeszkadza. Jednak jeśli ktoś lubi bardziej „nerwowy” bokeh polecam jasne stałki, lub jakieś szkła pod M42. 

 

 

  1. ZDJĘCIA

 

Poniżej kilka przykładowych zdjęć + RAWy do pobrania. 

 

1. 1/125 s;   f/2,8;   ISO 200;  70mm;  Dobre warunki oświetleniowe + światło błyskowe

RAW: http://uploadfiles.e...1A0017.CR2.html

77674301587650049034.jpg

 

2. 1/500 s;   f/2,8;   ISO 1600;  80mm;  Trudniejsze warunki oświetleniowe, obiekt poruszający się w kierunki obiektywu. 

RAW: http://uploadfiles.e...1A0488.CR2.html

15119700571471960147.jpg

 

3. 1/2000 s;   f/2,8;   ISO 100;  200mm;  Szybko poruszający się obiekt w kierunki aparatu

RAW: http://uploadfiles.e...1A2425.CR2.html

92917960518833332029.jpg

 

4. 1/5000 s;   f/2,8;   ISO 640;  170mm;  Na koniec duże zbliżenie ;)

RAW: http://uploadfiles.e...G_0113.CR2.html

45389334766122130356.jpg

 

     5. PODSUMOWANIE + CENA

 

Kilka słów podsumowania. W moim odczuciu Canon 70-200L IS II to najlepsze 70-200 jakie miałem okazję używać, a używałem obu Nikkorów (VR I i VR II) sigm bez stabilizacji oraz tej z OS, Tamrona 70-200 z VC oraz bez a także Canona 70-200L IS oraz 70-200 F/4 (to już inna liga). Z testu wynikało by że to obiektyw bez wad. Pewnie nie do końca natomiast z perspektywy fotografa który pracuje tym obiektywem, bez analizowania każdego zdjęcia z osobna wady które ma to szkło są pomijalne. Jedynie cena którą jednak MOIM ZDANIEM warto zapłacić za ten obiektyw jest wysoka. Ale coś za coś ;) Oczywiście polecam to szkło każdemu, ja nie żałuję ani jednej wydanej na nie złotówki :)

CENY: Nowy – ok. 8800zł Używany – 6000-7500zł 

 

Dzięki za uwagę i poświęcony czas na przeczytanie testu :) Jeśli Ci spodobał/przydał daj plusika ;)

Pozdrawiam.

Daniel Franek




#225743 Balans bieli (WB) - jak zrobić ?

Napisane przez Marcolini w 22 listopad 2011 - 14:29

Jak sobie poradzic z balansem bieli - jeden z przykladow.
Oczywiscie najlepiej ustawic na poczatku, ale pamietajmy, ze warunki swietlne sie zminiaja i wraz z nimi nasz balans bieli.
Jak to zrobic najprosciej?
Fotografujemy cos - szara karte, wzornik, plecaki LOWEPRO w srodku wykonane sa z szarego materialu ok 12% szarosci (taki prawie wzornik). Mozna kupic szara karte lub w ostatecznosci uzyc zwyklej bialej kartki - niestety biala kartka jest malo wiarygodna (po pierwsze jest biala a nie szara , po drugie kazda ma inny odcien od cieplej po zimna - i sa znaczne roznice - ale czasem lepsze to niz nic)

Zatem po koleji.
1. Robimy zdjecie wzorcowe - modelka moze trzymac kartke pod broda np lub gdziekolwiek fotografujemy (w swietle , nie w cieniu) ten nasz wzornik. U mnie bedzie to colorchecker passport. I robimy kolejne zdjecia. Nawet jpeg importujemy do Lightroom'a .
Bez nazwy 1.jpg

2 Otwieramy nasze pierwsze zdjecie ze wzornikiem, wybieramy pipete do ustalania temperatury swiatla i klikamy na wzorniku
Bez nazwy 2.jpg

3. Nasze zdjecie teraz wyglada tak
Bez nazwy 3.jpg

4. Nastepnie wybieramy kolejne zdjecie / zdjecia i stwierdzamy, ze ich balans bieli ma wiele do zyczenia.
Bez nazwy 4.jpg

5. Otwieramy zatem nasze zdjecie wzorcowe i wybieramy zdjecia z paska na dole do zmiany barwy - wszystkie (ctrl +A) pojedynczo CTRL + klikniecie w wybrane zdjecie
Bez nazwy 5.jpg

6. Nastepnie po prawej stronie na dole klikamy w SYNCHRONIZUJ. Pojawia nam sie tabelka w ktorej zaznaczamy TYLKO balans bieli (WB - White Balance) i klikamy SYNCHRONIZUJ
Bez nazwy 6.jpg

7. Otwieramy zmienione zdjecie, ktore juz ma ten sam balans bieli co nasz wzornik
Bez nazwy 7.jpg

Proste, prawda ? Szybko w ten sposob mozemy zmienic cale serie zdjec. Ewentualnie zawsze mozemy dokonac drobnej korekty recznie suwaczkiem od temperatury - wg naszych upodoban.
Powodzenia